Mercedes C45 planowany jako model zastępujący C43 – będzie hybryda

Nowa C klasa wzbudza ostatnimi tygodniami bardzo dużą uwagę. Nie bez powodu. Liczba zmian jeśli chodzi o jednostki napędowe w najmocniejszych odmianach jest naprawdę długa, a teraz na horyzoncie pojawia się nowe C45.

Po pierwsze, jak już wszyscy wiemy C63 straci połowę swoich cylindrów. Najnowsze informację mówią nam o dodaniu przez niemiecką firmę do jednostki spalinowej układu elektrycznego, który ma zwiększyć moc oraz pozwolić C63 być bardziej ekologiczne. Niżej w hierarchii obecnie znajduje się C43, które również zostanie pozbawione swojego sześciocylindrowego silnika. Plotki sugerowały, że w nowej generacji słabsze AMG przyjmie nazwę C53. Najnowsze doniesienia obalają tą teorię. Auto Bild uważa, że C53 nie ma racji bytu ponieważ luka między nim, a C63 byłaby zbyt mała.

Mercedes C45
Foto. Motor1

Podobnie jak u jego mocniejszego brata, pod maską C45 znaleźć się ma najmocniejszy czterocylindrowy silnik świata. Obecnie używany jest przy produkcji Mercedesa A45. Ma on pojemność 2 litrów, a dzięki turbodoładowaniu generuje ponad 420 koni mechanicznych i moment obrotowy rzędu 500 niutonometrów. Najmniejszy model marki wyposażony w tę jednostkę rozpędza się do pierwszej setki w 4,1 sekundy, a jego prędkość maksymalna ograniczona jest na 270 km/h. Czterocylindrowy silnik już na starcie jest mocniejszy od odchodzącego właśnie 3.0 V6 z C43. Moment obrotowy natomiast jest nieco mniejszy niż w obecnym modelu. To, co odróżniać będzie C45 od C63 to silnik elektryczny umieszony na tylnej osi. W słabszej odmianie go po prostu nie będzie. Topowe C63 rzekomo generować ma około 550 koni mechanicznych.

Mercedes C45
Foto. Motor1

Kolejną poważną zmianą ma być rzekome zakończenie produkcji sportowych wersji w odmianach Coupe oraz Cabrio. Mercedes, co prawda, nie wydał oficjalnego oświadczenia, jednak wspomniał o tym, że z gamy zniknie kilka dwudrzwiowych model. Logika mówi, że trafi właśnie na klasę C. Nie widzieliśmy również żadnych zdjęć szpiegowskich, które pokazywały by odmiany Coupe oraz Cabrio podczas testów. C45 zadebiutuje pod koniec tego roku lub na początku następnego. Mocniejsza odmiana C63 zaprezentowana zostanie w późniejszym terminie. Producent nie ujawnił jeszcze danych technicznych, osiągów oraz dokładnych specyfikacji auta.

Foto. Motor1