Mercedes-AMG A45s od Brabusa – gdy 421 KM to za mało

Niemiecki tuner sprawił, że hothatch wyciska z dwulitrowego silnika jeszcze więcej mocy. Teraz A45s (B45-450) generuje aż 450 KM.

Najmniejszy model w gamie AMG już w poprzedniej generacji klasy A nieco spolaryzował fanów motoryzacji. Z jednej strony zapewniał świetne osiągi i pozwolił Mercedesowi na wejście w segment hothatchy. Z drugiej strony większość osób nie mogło sobie wyobrazić AMG z ledwo dwulitrowym silnikiem. Po latach, a zwłaszcza po wejściu obecnej generacji, wszyscy raczej przyzwyczaili się do tej pojemności. Wrażenie nadal robi jednak moc wykrzesana z takiej jednostki. W nowym A45s jest to aż 421 koni. W tym momencie wchodzi jednak Brabus i pokazuje, że łatwo można z silnika wyciągnąć jeszcze więcej.

Mercedes-AMG A45s

Nadworny tuner Mercedesa pokazał właśnie swoją podstawową propozycje tuningu dla klasy A. Dzięki modyfikacji mapy silnika, a także instalacji modułu Brabus PowerXtra CPC. Tylko dzięki takim zmianom uzyskano 450 koni, a zatem przyrost o niemal 30 koni. Moment obrotowy zwiększył się o 50 Nm i wynosi teraz 550 Nm. Według Brabusa pozwoli to na osiągnięcie setki w 3,7 sekundy, a zatem wynik poprawi się o 0,2 sekundy. Prędkość maksymalna nadal będzie wynosić 270 km/h.

Mercedes-AMG A45s

Poza tuningiem mechanicznym, Brabus pozwala na zmianę wyglądu auta, oferując swoje 20-calowe felgi o charakterystycznym dla tunera wzorze. Można także obniżyć auto maksymalnie o 30 mm, kupując dedykowane regulowane zawieszenie. Na grillu znajdziemy oczywiście znaczek tunera, a z tyłu oznaczenia modelu. We wnętrzu można zmienić dekory, a dywaniki otrzymają logo Brabusa.

Mercedes-AMG A45s

Nieznana jest jeszcze cena pełnego pakietu. Prawdopodobnie będzie jednak wysoka, z powodu renomy tunera. Wszystko będzie jednak objęte 3-letnią gwarancją. Z pewnością nie jest to ostatnie słowo Brabusa, z pewnością w przyszłości dzięki większym zmianom, uda się z A45s wyciągnąć jeszcze więcej mocy. Prawdopodobnie będzie to już oznaczało modyfikacje również mechaniczne. Niektórym tunerom udało się już jednak uzyskać moc na poziomie ponad 500 koni mechanicznych. A to wszystko z dwulitrowej jednostki. Miejmy nadzieję, że Brabus weźmie się również za wydech, tak aby wraz z osiągami w parze szedł również dźwięk.

Foto. materiały prasowe tunera