Land Rover nie zastrzegł znaku towarowego Defender i ma teraz problem

Próba zastrzeżenia znaku towarowego Defender zakończyła się niepowodzeniem. Dla przypomnienia – Jaguar Land Rover podjął próbę prawnego zastrzeżenia kształtu kultowego modelu. Czemu? Konkurencja nie śpi. Firma Inesos jest w trakcie projektowania swojego nowego modelu.

Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że brytyjski prywatny producent aut (Inesos) stworzył model, który w dużym stopniu przypomina legendę jaką bez dwóch zdań jest Defender. Koncern próbował chronić oryginalność modelu, jednak jak wynika z informacji prasowych brytyjski sąd był innego zdania. Według londyńskiego wymiaru sprawiedliwości kształt Defendera nie jest wystarczająco charakterystyczny. Sędzia uznał, że różnicę pomiędzy tego typu autami są czymś normalnym, a dla potencjalnych klientów nie są wystarczająco istotne. Zobaczcie sami.

Defender

Oczywiście koncern odpowiedział na wyrok sądu oraz zapowiedział dalsze działania, które na celu mogą mieć zastrzeżenie kształtu Defendera.

„Land Rover Defender to kultowy pojazd będący częścią przeszłości, teraźniejszości i przyszłości Land Rovera. Jego unikalny kształt jest natychmiast rozpoznawalny i symbolizuje markę Land Rover na całym świecie”.

Tata Jaguar Land Rover
Defender

Firma Ineos zapewnia, że prace nad autem trwają. Oficjalny wygląd zewnętrzny pojazdu możecie zobaczyć na powyższych zdjęciach. Według oficjalnych informacji, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem firmy auto trafi na rynek w przyszłym roku. Obecnie firma pracuje nad przejęciem dawnej fabryki Smarta w Moselle we Francji. Początkowo auto produkowane miało być w byłej fabryce Forda w Walii jednak ten plan został odłożony do szuflady. Pojazd korzystać ma z podwozia oraz płyty własnej produkcji. Jednostki napędowe dostarczane będą prosto z BMW. Czy samochód może osiągnąć sukces? Ciężko powiedzieć. Grupa odbiorców dla jakich będzie przeznaczony jest bardzo specyficzna. Wszystko zależy od ceny. Nie ma dokładnych informacji na temat wartości auta. Czy fani off-road’u będą w stanie polubić “kultową podróbkę”?

Foto. materiały prasowe producenta