Jack Doohan wygrywa drugi wyścig na torze Spa-Franchorchamps

Jack Doohan z ekipy Trident zwyciężył w drugim, także deszczowym wyścigu Formuły 3 na Belgijskim torze w Spa-Franchorchamps.

Jack Doohan dobrze wystartował. Australijczyk wyjechał z pierwszego zakrętu na pierwszej pozycji. Zaraz za Doohannem znalazł się jego kolega z zespołu, David Schumacher, który nie najlepiej zakończył pierwszy wyścig. Pierwszą trójkę uzupełniał Logan Sargeant. Kierowcy, którzy w pierwszym wyścigu zrobili największe show teraz także zabrali się do walki o pozycje. Caio Collet utrzymał czwartą lokatę, natomiast Victor Martins próbował wyprzedzić Frederika Vestiego na prostej Kemmel, jednak Francuz wyjechał poza tor i został na siódmym miejscu.

Na drugim okrążeniu obrócił się Zdenek Chovanec, jednak kierowca Charouz Racing System wrócił do rywalizacji. Dwa okrążenia później doszło do kolizji między Johnathanem Hoggardem, a Arthurem Leclerciem. Brat kierowcy F1 w Scuderii Ferrari dość optymistycznie zaatakował kierowcę Jenzer Motorsport po zewnętrznej w zakręcie numer dwanaście. Hoggard stracił część docisku i odbił się od Leclerca, wypadając z toru. Na okrążeniu dziesiątym w ostatniej szykanie, tak samo jak Chovanec, obrócił się Matteo Nannini, jednak tym razem kierowcy HWA Racelab zgasł silnik i na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Po czterech okrążeniach wznowiono rywalizację. Kierowcy z początku stawki ruszyli czysto bez żadnych zmian. Na wyjściu z pierwszego zakrętu doszło do walki między Haugerem, a Leclerciem. Hauger awansował przed Monakijczyka.

Z tyłu stawki natomiast doszło do poważnego wypadku, który mógł niektórym przypominać ten z 2019 roku w Formule 2. Na szczęście większość zawodników zwolniła i w obróconego Amaury’ego Cordeela uderzył częściowo już obrócony z wytraconą prędkością Calan Williams. Zawodnicy wyszli z tego wypadku bez szwanku. Na torze ponownie pojawił się Bernd Maylaender w samochodzie bezpieczeństwa. Kierowcy dokończyli już wyścig za czerwonym Mercedesem. Tym samym Jack Doohan odniósł drugie zwycięstwo w tym sezonie. Drugi przyjechał David Schumacher, dla którego to drugie podium w tym sezonie. Pudło uzupełnił Logan Sargeant z ekipy Charouz Racing System. Zespół Trident dzięki dubletowi oddalił się od ART Grand Prix w klasyfikacji zespołów.

Jack Doohan i David Schumacher

Foto: materiały prasowe serii