Toyota GR Corolla rozwinie moc 300 koni i nie będzie jej w Europie

Toyota GR Corolla mogłaby nawiązać równą walkę między innymi z Golfem R. Pod maską jednostka znana z GR Yarisa.

Toyota jest jedną z marek, która często zmienia swój charakter. W ostatnich latach brakowało zwłaszcza sportowych modeli, które japońska marka odstawiła na bok na rzecz elektryków. W ostatnich latach zaczyna się to jednak zmieniać. Na rynek wróciła Supra, która spokojnie może kontynuować legendę poprzednika, pojawił się także GR Yaris, czyli jeden z najbardziej zaskakujących hot-hatchy na rynku, a także ostatnio zaprezentowany GR86. Jednak czy jest to ostatnie słowo Toyoty w kwestii aut sportowych? Na horyzoncie może pojawić się Toyota GR Corolla.

Toyota GR Corolla
Render: Motor1

Wygląda na to, że nie. Możliwe, że agresywniejszej odmiany doczeka się także Corolla, która już od dawna wygląda, jakby tylko czekała na mocniejszy silnik, który zagości pod maską. Taka okazja nadeszła wraz z premierą nowego GR Yarisa. Silnik w jednym z najmniejszych modeli Toyoty ma pojemność jedynie 1.6 litra i 3 cylindry. To nie przeszkadza mu jednak być jedną z najciekawszych konstrukcji ostatnich lat, zwłaszcza patrząc na moc. Toyocie udało się z niego uzyskać aż 260 koni mechanicznych. W przypadku Corolli ma to być nieco powyżej tej wartości, a więc moc ma wynieść 300 koni. Nie powinien to być duży problem dla tej jednostki, ponieważ niektórzy tunerzy wyciągnęli z niej jeszcze więcej mocy. Całość także ma trafiać na 4 koła za pomocą 6-biegowej skrzyni manualnej.

Toyota GR Corolla
Render: Motor1

W parze z modyfikacjami technicznymi pójdą również te wizualne. Agresywniejszy zderzak przedni, a także poszerzone nadkola dodają nieco sportowego charakteru kompaktowi. Charakterystyczne dla Toyoty malowanie z pewnością byłoby jedną z opcji kolorystycznych. Auto może trafić do Stanów Zjednoczonych, gdzie GR Yaris nie jest oferowany. Nastąpi to jednak nie wcześniej niż w 2022 roku. Bardzo możliwe, że GR Corolla stałaby się bardzo mocnym graczem na rynku, zwłaszcza jeśli cena byłaby niska. W porównaniu z pozostałymi hot-hatchami wyróżniałaby się też prowadzeniem i silnikiem oraz oczywiście designem.

Render: Motor1