Renault Clio 2020 z pakietem będącym hołdem dla Renault 5 Turbo

Renault Clio to jeden z najlepiej sprzedających się modeli Francuskiego producenta, a Renault 5 Turbo uchodzi za legendę rajdowych mistrzostw świata

Można lubić albo nie lubić francuskich producentów samochodowych, ale Renault trzeba przyznać jedno – dbają o swoje motorsportowe tradycje. Czy mówimy tutaj o ciągłym zaangażowaniu w F1, czy wskrzeszeniu rajdowej legendy jaką jest Alpine A110. Mimo iż nie każda legenda francuskiego producenta doczekała się wskrzeszenia, tak na szczęście znajdują się graficy, którzy zakasują rękawy i pokazują, jak dane klasyki mogłyby wyglądać współcześnie. Jednym z nich jest dobrze znany Khyzyl Saleem, który zaprezentował render Renault Clio inspirowanego modelem 5 Turbo

Renault Clio

Każdy z was zapewne dobrze zna model Clio od Renault, jednakże pewnie niewielu miało okazję zagłębiać się w jego historię. Przodkiem tego modelu zanim został nazwany w taki sposób było Renault 5, którego najmocniejszą odmiana nosiła emblemat Turbo. Model ten święcił liczne sukcesy w latach 80’tych, w tym wygrywając prestiżowy rajd Monte Carlo w 1981 roku.

Dziedzictwo tej rajdowej legendy na najmłodszego potomka postanowił przenieść nie kto inny jak Khyzyl Saleem posługujący się na Instagramie nickiem the_kyza. Wziął on na warsztat najnowsze Clio z rocznika 2020 i w programie do grafiki 3D przygotował specjalny pakiet poszerzenia inspirowany legendarnym modelem 5 Turbo. Efekt? Piorunująco genialny.

Renault Clio

Nadwozie zostało w sposób znaczny poszerzony. Przedni zderzak został wyposażony w charakterystyczne kwadratowe rajdowe lampy a maska otrzymała ogromny wlot powietrza. Jednakże największe wrażenie robią zmiany wprowadzone w obrębie tyłu. Zamiast tylnych par drzwi widzimy ogromne wloty powietrza do chłodzenia silnika, który znalazł się z tyłu podobnie do rajdowego pierwowzoru sprzed paru dekad. Linie poszerzenia nadwozia zostały poprowadzone w taki sposób, żeby jak najbliżej oddać ducha Renault 5 Turbo. Tylny zderzak natomiast został ścięty wysoko, odsłaniając elementy układu wydechowego, zawieszenia, silnika czy bieżnika opon. Tylna szyba natomiast została zasłonięta popularną w tamtych latach siatką.

Jak zwykle nie można Khyzylowi odmówić wyobraźni i umiejętności, ponieważ nawet z najbardziej szalonych pomysłów jest w stanie wyczarować coś pięknego. Nie pozostaje nam nic innego, jak śledzenie jego konta na profilach społecznościowych w oczekiwaniu na kolejne dzieła sztuki.

Foto. Khyzyl Saleem