Hyundai i20 N – mniejszy brat i30 N z mocą 200 KM wkrótce zadebiutuje

Hyundai widzi spory potencjał w sportowych wersjach swoich samochodów, a najmniejszym z nich będzie właśnie i20 N o mocy 200 KM

Co by nie mówić to w ostatnim czasie Hyundai wykazuje bardzo duży rozwój swojej gamy. Niezwykle nas to cieszy, bo samochody już w wersjach podstawowych wypadają bardzo dobrze, a odmiany z logiem “N” zapowiadają się jeszcze lepiej. Teraz przyszedł czas na i20 N, który niedawno został oficjalnie zapowiedziany, a na kanale statesidesupercars w serwisie YouTube pojawiło się nagranie, na którym widać samochód podczas testów na torze Nurburgring. Zarówno nagrania producenta (teaser) jak i te z toru pokazują, że auto będzie miało jedną wyróżniającą się cechę – dynamikę. To zasługa między innymi niskiej masy oraz stosunkowo dużej mocy, ale również doświadczenia wyniesionego z WRC, gdzie startował Hyundai i20 WRC.

i20 N

Warto zaznaczyć, że w przypadku i20 N mówimy o nowej generacji, bo w tym roku (na odwołanym Geneva Motor Show) pokazano zupełnie nową odsłonę bazowego i20. Zmiany były spore i już w serii auto wyglądało na naprawdę zadziorne. W przypadku wariantu z literką N samochód ma prezentować się jeszcze agresywniej, a silnik 1.6 o mocy 200 KM ma dostarczyć naprawdę niesamowitych emocji. i20 N ma odnieść sukces podobny do i30 N i podobnie ma zaskoczyć wszystkich swoich rywali oraz klientów. Jego rywalami są oczywiście Volkswagen Polo GTI i Ford Fiesta ST, więc Hyundai będzie musiał naprawdę się napracować, aby pokonać tak mocną konkurencję.

i20 N

Wszystkie te auta mają jednak jeden wspólny mianownik – odpowiedniki w WRC. To właśnie doświadczenie z motorsportu ma sprawić, że drogowa wersja będzie oferowała naprawdę wiele. Nas ciekawi czy pod względem brzmienia będziemy mieli akustykę podobną do wersji rajdowej lub i30 N, bo przecież większy brat właśnie dzięki ostremu brzmieniu seryjnie zyskał sporą popularność. To może być klucz do sukcesu dla Hyundaia, a przecież każdy lubi dobrze brzmiące auta. Nie znamy jeszcze wielu szczegółów odnośnie auta, ale spekuluje się, że premiera nastąpi jeszcze w tym roku lub na początku 2021 roku. Cenowo powinniśmy spodziewać się poziomu około 90 tysięcy złotych.

Foto. statesidesupercars oraz materiały prasowe producenta