Ducati przedłuża umowę i pozostaje w MotoGP do 2026 roku

Ducati zawarło nową umowę z Dorna Sports. Tym samym włoska ekipa będzie kontynuować swoją przygodę z MotoGP przez kolejne pięć lat.

Włoski zespół od niemal samego początku rywalizacji w klasie królewskiej jest w czołówce. Już w swoim szóstym wyścigu Loris Capirossi wygrał wyścig w barwach Ducati. Włoska ekipa miała swoje wzloty i upadki. W 2007 roku zdobyła ona tytuł wśród zawodników z Caseyem Stonerem, a kilka lat później utknęła w środku stawki. Nawet Valentino Rossi nie był w stanie nic na to poradzić. Jednak ostatnie lata i wkład Andrei Dovizioso w rozwój motocykla pozwolił im rywalizować o najwyższe cele. W sezonie 2020 zdobyli mistrzostwo konstruktorów.

Wyścigi zawsze były fundamentalną częścią marki i tak pozostanie w przyszłości. W rzeczywistości stanowią nie tylko sposób na podsycanie pasji i radość Ducatisti na całym świecie, ale także zaawansowane laboratorium badawcze. W którym testowane są najbardziej wyrafinowane materiały i najbardziej innowacyjne metody projektowania. To także poligon, na którym nasi młodzi inżynierowie rozwijają się, aby zapewnić naszym klientom najnowocześniejsze motocykle pod względem technologicznym i emocjonalnym, jak niedawno pokazały Superleggera V4 i Multistrada V4. W obu przypadkach, pomimo bardzo różnych deklinacji, doświadczenie zdobyte w MotoGP miało fundamentalne znaczenie.

Claudio Domenicali, CEO Ducati

MotoGP bez tego zespołu nie byłoby tym samym. Dlatego jest to także wielki sukces dla Dorna Sports, że udało się zatrzymać włoską ekipę na kolejne pięć lat.

Andrea Dovizioso miał duży wkład w powrót Ducati na szczyt

Dorna Sports jest dumna z kontynuacji partnerstwa i dziękuje fabryce za lojalność wobec serii. Mamy zaszczyt towarzyszyć kultowemu włoskiemu producentowi w osiąganiu przez niego kolejnych kamieni milowych.

Carmelo Ezpeleta

Cieszymy się, że możemy potwierdzić nasz udział w MotoGP do końca 2026 roku. W ostatnich latach Desmosedici GP okazał się jednym z najbardziej konkurencyjnych motocykli na starcie, a tytuł mistrza świata konstruktorów 2020 jest tego kolejnym dowodem. Chociaż tegoroczne przepisy nie pozwolą na znaczący rozwój techniczny, z taką samą pasją i oddaniem podejmiemy sezon 2021. Celem jest walka o tytuł MotoGP z naszą dwójką nowych zawodników i przygotowanie podwalin pod nasze przyszłe zaangażowanie w mistrzostwa 

Luigi Dall’Igna

Foto. materiały prasowe zespołu