Francesco Bagnaia zwycięża w Grand Prix San Marino

Francesco Bagnaia zwycięża emocjonujący wyścig na torze Misano. Andrea Dovizioso wystąpił po raz ostatni w MotoGP.

Francesco Bagnaia bardzo dobrze wystartował, Włoch szybko przebił się z piątego miejsca na drugie. Za czołówką doszło do poważnego wypadku w, którym brali udział Johann Zarco, Pol Espargaro i Michelle Pirro. Winowajcą zdaje się, że był Zarco, który opóźnił hamowanie i zgubił przód motocykla. Młodszy z braci Espargaro złapał się za rękę po wypadku, więc niewykluczone, że Hiszpan będzie musiał udać się na krótką przerwę od ścigania. Na drugim okrążeniu wywrotkę zaliczył Jack Miller, Australijczyk startował z Pole Position, niestety walka o podium zakończyła się dla niego bardzo szybko. Po tej wywrotce na czoło stawki wysunął się Pecco Bagnaia, chwilę po upadku Millera swój udział zakończył Marco Bezzecchi, Włoch zaliczył uślizg przodu w zakręcie numer osiem.

Francesco Bagnaia

Okrążenie później byliśmy świadkami bardzo ostrego, ale udanego ataku Mavericka Vinalesa na Eneę Bastianiniego. Zawodnik Aprili po tym manewrze wysunął się na drugie miejsce i udał się w pogoń za Bagnaią. Hiszpański motocyklista, zbliżył się do Bagnaii i nękał Włocha przez wiele okrążeń, jednak Vinales nie wyprzedził zawodnika Ducati. Na dwudziestym kółku Enea Bastianini przeszedł do ofensywy, Włoch zaatakował Vinalesa w pierwszym sektorze i odjechał Hiszpanowi na kilka sekund. Ostatnie pięć okrążeń to była wojna nerwów, Enea Bastianini naciskał na Bagnaię, wychylał się co zakręt, ale nie był w stanie zaatakować. Jednak wtedy nadeszło ostatnie okrążenie i de facto ostatnia szansa na wyrwanie zwycięstwa. Zawodnik ekipy Gresini Racing próbował się wcisnąć swojemu rodakowi pod łokieć w czwartym zakręcie, jednak wyniosło go i stracił trochę czasu. Jedynym miejscem na atak był ostatni zakręt Bastianini się zbliżył i inaczej wjechał w ostatni zakręt, napędzając się lepiej niż Pecco, byliśmy świadkami małego fotofiniszu, jednak to Bagnaia zwyciężył, a Bestia musiał zadowolić się drugą lokatą. Trzeci dojechał do mety Vinales, a zaraz za nim na metę wjechał Luca Marini i Fabio Quartararo.

To był ostatni wyścig dla Andrei Dovizioso, Włoch ogłosił zakończenie kariery w MotoGP po wyścigu na torze Misano. Włoski motocyklista zakończył dzisiejszą rywalizację na dwunastym miejscu. Jeden tytuł mistrzowski w klasie 125cm3 i trzy tytuł wicemistrza świata w MotoGP, po fenomenalnych bataliach z Marckiem Marquezem. Także to dzięki Doviemu Ducati obecnie jest aż tak mocne i podobnie Aprilia, zrobiła spory krok do przodu. Chcemy powiedzieć tylko jedno Grazie Dovi!

Fot: materiały prasowe serii