BMW X8 M pojawi się w 2021 roku, ale X7 M nie będzie

Segment premium rządzi się swoimi prawami, a BMW X8 M pokazuje, że jest zapotrzebowanie na mocne, szybkie i drogie auta z najwyższej półki

Informacje na temat nowego modelu, jakim będzie BMW X8 M, krążą od jakiegoś czasu i tak naprawdę regularnie pojawiają się jakieś ciekawe smaczki. Jednak cały czas przewija się jedna zdecydowana informacja – będzie X8 M, ale nie X8. To oznacza, że BMW X8 M będzie samodzielnym modelem działu M, który nie doczeka się swojego odpowiednika w standardowej gamie modelowej. Teraz jednak BMWBlog donosi, że ten model nie tylko będzie samodzielny, ale również nie będzie spokrewniony z X7. Zatem możemy mieć do czynienia pierwszy raz w historii marki z sytuacją, że powstanie samochód nie oznaczony logiem BMW, ale emblematem M i to w dodatku nie będzie to byle jakie auto, bo mowa o potężnym SUV’ie z mocą ponad 750 KM.

BMW X8 M

Dotychczas obserwowaliśmy tendencję do tworzenia Coupe na bazie standardowego SUV’a. W ten sposób powstało X4 na bazie X3, X6 na bazie X5 i podobnie mówiono o X8 na bazie X7. Nic z tego, bo X7 M nie powstanie i BMW nie ma nawet zamiaru go tworzyć. To już jest pewne, bo minęły 2 lata od premiery, a o takim aucie nic nie wiadomo i do tego Alpina XB7 pokazała, że nie ma potrzeby tworzyć takiej propozycji, bo właśnie ona powstała. X8 M ma być wyjątkowe, zresztą przy mocy 750 KM w SUV’ie ciężko o brak emocji i wyjątkowości. Auto powstaje w zamyśle bycia największym, najlepszym, najszybszym w swojej klasie. To auto od samego początku będzie “naj” pod każdym względem.

BMW X8 M

Oficjalne informacje na jego temat mają pojawić się pod koniec tego roku i właśnie wtedy możemy zobaczyć koncept. Premiera ma nastąpić już w 2021, więc czasu jest stosunkowo niewiele. Na pewno będzie to głośna premiera, bo cena też będzie spora. Dzisiaj za BMW X7 M50i trzeba zapłacić co najmniej 512 400 zł. Za BMW M8 Coupé z kolei rachunek wyniesie minimum 753 300 zł. Myślę, że dodanie tych dwóch kwot do siebie pozwoli na wyjechanie nowym X8 M w wersji nieco więcej niż ta bazowa. Mówi się, że podstawowa cena tego auta będzie się wahać w przedziale 790-890 tysięcy złotych, z naciskiem na te wyższe wartości. W końcu mówimy o najlepszym SUV’ie na rynku, więc zapłacimy za niego najwięcej.

Foto. materiały prasowe producenta oraz BMWBlog