Audi A6 C8 po liftingu – tak może wyglądać, dużych zmian nie będzie

Audi od dłuższego czasu nie lubi dużo zmieniać przy okazji liftingów. Raczej trzyma się stylistyki zapoczątkowanej przez daną generację, a większe zmiany stosuje jedynie przy prezentacji kolejnego wcielenia modelu. Tak będzie prawdopodobnie również przy okazji liftingu A6 C8. Co prawda jest już na rynku od jakiegoś czasu, jednak wciąż prezentuje się świeżo. Patrząc na zmiany w pozostałych modelach w gamie Audi, można przewidzieć, jak A6 C8 zmieni się przy okazji liftingu.

Audi A6 najnowszej generacji C8 przyniosło sporo zmian, a także nowy design. Jednak po kilku latach obecności na rynku, przydałby się lifting. Ten nastąpi dopiero w 2022 lub 2023 roku, jednak nie powinien przynieść sporo zmian. Patrząc na to, że Audi ostatnio niewiele zmienia przy okazji odświeżania danego modelu, tutaj nie powinno być inaczej. Ponadto, kilka tygodni temu przyłapano egzemplarz testowy A6 w kamuflażu. W związku z tym, już teraz możemy przewidzieć, jak będzie wyglądało A6 C8 po liftingu. Rendery przygotowała Kolesa.ru.

Audi A6 C8 po liftingu - tak może wyglądać, dużych zmian nie będzie

Głównymi zmianami z przodu względem obecnego A6 będzie dolna część zderzaka. Jego kształt będzie nieco bardziej agresywny. Sportu dodaje także grill o strukturze plastra miodu. Lampy zachowają kształt, jednak możliwe, że otrzymają nowe wnętrze. Z tyłu większość zmian obejmuje dolną część zderzaka, a więc nowy dyfuzor i atrapy końcówek wydechów. Również tutaj lampy powinny mieć nową grafikę. Całość prezentuje się dobrze, widać, że mamy do czynienia z lekkim odświeżeniem, jednak bez większej rewolucji.

Audi A6 C8 po liftingu - tak może wyglądać, dużych zmian nie będzie

Niestety, render nie obejmuje wnętrza, jednak i tutaj nie powinno być większych zmian. Układ prawdopodobnie pozostanie identyczny, jednak możliwe, że producent z Ingolstadt zaktualizuje systemy multimedialne, lub wprowadzi nieco większe ekrany. Debiut A6 C8 po liftingu nastąpi prawdopodobnie pod koniec 2022 roku, jednak na ulicach auta pojawią się dopiero w 2023 roku. Wersje silnikowe powinny pozostać bez zmian, nadal w ofercie będą więc zarówno diesle, jak i benzyny, a także ekologiczna hybryda.

Render: Kolesa.ru