Nowy Rolls-Royce z okazji 115 lat istnienia marki

Wyjątkowość marki Rolls-Royce nie jest do określenia w kilku słowach, bo marka coraz wyżej podnosi poprzeczkę i pokonuje wszelkie limity luksusu

Wyobraź sobie, że stać Cię na Rolls-Royce’a. Ale nie takiego jak widzisz na ulicy co wtorek pod Hiltonem, nie. To coś wyjątkowego, prawdziwy 1 of 1 z okazji 115 lat istnienia marki. Tak jakby ktoś zaoferował Ci pierwszego wyprodukowanego Rolls-Royce’a, ale w stanie fabrycznym. Powiedzmy, że każdy jest w stanie coś takiego sobie wyobrazić. Teraz odpowiedz sobie na pytanie, czego byś oczekiwał przy zakupie takiego samochodu? Chodzi o sposób przyjęcia przez markę, obsługę i ogólną atmosferę. Luksus? Przepych? Unikalność? A może to wszystko naraz?

Teraz powiem Ci jak wygląda proces zakupu jedynego Rolls’a z okazji 115 lat firmy. Wybranych gości zaproszono do siedziby głównej RM Sotheby w Nowym Jorku, której powierzchnia wynosi ponad 8 000 m² . Podano pięciodaniową kolację podczas, której pokazano szkic planowanego modelu. Dlaczego tylko szkic? Bo to jest dopiero plan, który zostanie zrealizowany po zakupie “samochodu”.

Do tej pory ogłoszono tylko, że auto będzie miało “ręcznie szytą skórę, a czerwony jest motywem przewodnim koloru zewnętrznego”. Nietrudno się domyślić, że samochód będzie nawiązywał do pierwszego modelu jaki powstał oraz, że firma pokaże najwyższy poziom luksus jaki tylko można sobie wyobrazić. Dowód? Martin Fritsches, prezes Rolls-Royce Motor Cars Americas, powiedział, że właściciel będzie miał zagwarantowane, że przez najbliższe 115 lat auto będzie klasykiem.

Cena wywoławcza aukcji to 450 000 dolarów, ale myślę, że poniżej 600-650 tysięcy nie sprzeda się. Zbyt wyjątkowy jest to samochód. Nie typowo jednak przeprowadzona zostanie aukcja, ponieważ odbędzie się ona przez internet. To niecodzienna sytuacja, jeśli chodzi o takiej klasy auto i RM Sotheby. Aukcja ma się odbyć jesienią, a Rolls-Royce przekaże do tego czasu jeszcze kilka szczegółowych informacji.

Foto. materiały prasowe Rolls Royce