Stanek i Doohan najszybsi w posezonowych testach F3 na torze Jerez

Roman Stanek i Jack Doohan okazali się najszybsi podczas dwudniowych posezonowych testów F3, które odbyły się na torze w hiszpańskim Jerez.

W porannej sesji pierwszego dnia testów F3 najszybszy okazał się Jack Doohan w Tridencie. Australijczyk wykręcił czas 1:30.165. Drugi był Dennis Hauger, zawodnik Premy okazał się wolniejszy od Doohana o trochę ponad dwie dziesiąte sekundy. Trzeci natomiast skończył Calan Williams z zespołu Jenzer Motorsport z czasem o trzy dziesiąte gorszym od Doohana. W sesji popołudniowej poprawili się znacząco Stanek, Leclerc i Hoggard, wskakując tym samym na pierwsze trzy miejsca. Czech w debiucie w barwach ART Grand Prix okazał się najszybszy i pokonał Arthura Leclerca z Premy o 0.048 s. Pierwszą trójkę uzupełnił reprezentant Hitech Grand Prix ze stratą 0.086 sekundy. Z dobrej strony zaprezentował się jeżdżący w tym sezonie w Formule Renault Eurocup Caio Collet. Brazylijczyk zakończył pierwszy dzień testów na dziesiątej pozycji z czasem 1:30.356.

F3 Doohan

Przechodząc do drugiego i zarazem ostatniego dnia, w porannej sesji ponownie najszybszy okazał się Jack Doohan. Australijczyk wykręcił tym razem czas 1:29.041. Drugi był jego kolega z zespołu, Clement Novalak z czasem gorszym o 0.019 sekundy. Pierwszą trójkę uzupełnił zawodnik Jenzer Motorsport, Calan Williams. Na świetnym czwartym miejscu poranne zmagania zakończył zaledwie piętnastoletni Jak Crawford z czasem 1:29.336. Popołudniowa sesja okazała się nieco gorszą w wykonaniu kierowców odnośnie czasów okrążeń. Igor Fraga z zespołu Hitech Grand Prix zakończył ją na pierwszym miejscu z czasem 1:30.091. Po raz kolejny w pierwszej trójce zameldował się Calan Williams. Tym razem Australijczyk znalazł się na P2. Trzecią lokatę zajął Caio Collet ze stratą 0.168 sekundy do Fragi.

F3

W drugim dniu testów ujrzeliśmy w barwach HWA Racelab Sophię Floersch. Niemka w porannej sesji zakończyła rywalizację na dwudziestej piątej pozycji z czasem 1:30.590. Natomiast po południu Floersch skończyła na P14 z wynikiem słabszym od porannego o niecałe pół sekundy.

Nieco słabiej drugiego dnia zaprezentował się Athur Leclerc. Brat kierowcy Ferrari, Charlesa Leclerca zakończył poranną sesję na dziewiątym miejscu, a popołudniową turę – na szóstym.

F3 Leclerc

Foto. materiały prasowe serii