Robert Shwartzman

Robert Shwartzman zwycięża w pierwszym sprincie na Silverstone

Robert Shwartzman mądrze kontrolował tempo wyścigu i spokojnie dowiózł pierwszą pozycję. Podium uzupełnili Juri Vips i Christian Lundgaard.

Po wczorajszych kwalifikacjach oczy wszystkich obserwatorów były zwrócone na Oscara Piastriego, który zdominował piątkową rywalizację. Australijczyk zbliżył się również w klasyfikacji generalnej do Guanyu Zhou, między kierowcami był tylko punkt różnicy. Ta dwójka do pierwszego sprintu ruszała jednak z piątej linii, z powodu odwróceni kolejności startowej. Na czele ustawił się Christian Lundgaard, pierwszy rząd dopełnił Juri Vips. W drugiej linii znaleźli się Roy Nissany i Robert Shwartzman, dalej mieliśmy Felipe Drugovicha i Theo Pourchaire’a.

Liam Lawson

Z miejsca wybitnie ruszył Shwartzman, który momentalnie przeskoczył z czwartego na pierwsze miejsce. Prowadzenie utracił Christian Lundgaard, spadając jeszcze za Juriego Vipsa. Lokaty potracił także Roy Nissany, kierowca DAMSa zgubił również przednie skrzydło, przez co zakończył udział w wyścigu. Ogromny błąd popełnił z kolei Guanyu Zhou, który na wyjściu z czwartego zakrętu obrócił swój bolid. Silnik w samochodzie Chińczyka zgasł, co wymusiło wycofanie się z rywalizacji. Powstałe zamieszanie wywołało na tor Samochód Bezpieczeństwa, który prowadził stawkę do końca trzeciego kółka.

Guanyu Zhou

Po wznowieniu prowadzenie utrzymał Robert Shwartzman, za nim jechali: Vips, Lundgaard i Drugovich. Nawałnicę ataków na Liama Lawsona przeprowadził Oscar Piastri, jednak zawodnik Hitechu skutecznie się bronił. Z tyłu stawki swój samochód obrócił Alessio Deledda, co poskutkowało kolejnym wyjazdem Samochodu Bezpieczeństwa. Ponownie jego obecność nie była zbyt długa i od siódmego okrążenia kierowcy ścigali się na pełnych obrotach. Kolejną próbę manewru podjął Piastri, tym razem udaną. Na Lawsona naciskał od teraz Dan Ticktum, jednak Brytyjczyk nie mógł znaleźć sposobu na swojego rywala. Na 12 kółku doszło do ostatniego incydentu, tym razem z trasy wyleciał Guilherme Samaia. Jego błąd na wyjściu z Luffield po raz trzeci wymusił wyjazd Samochodu Bezpieczeństwa.

Oscar Piastri

Na neutralizacji próbowali skorzystać niektórzy zawodnicy, kierując się do alei serwisowej. Wśród nich byli Richard Verschoor i Jack Aitken, u tego drugiego nie wszystko wyszło idealnie. Z niewiadomych przyczyn u Brytyjczyka zablokowało się prawe przednie koło, co kosztowało go sporo czasu. Po powrocie do walki szturm przypuścił Verschoor, który wyprzedził Boschunga, Beckmanna i Daruvalę. Na koniec zabrał się za Zendeliego, jednak dziesiąte miejsce było maksimum dla Holendra. Jako pierwszy linię mety przekroczył Robert Shwartzman, który zauważalnie pokonał Juriego Vipsa i Christiana Lundgaarda.

Robert Shwartzman

Po pierwszym wyścigu prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął Oscar Piastri, który o włos wyprzedza teraz Roberta Shwartzmana. Na trzecią pozycję spadł Guanyu Zhou, który do drugiego sprintu będzie startował z samego końca. Na Pole Position swój bolid ustawi Richard Verschoor, obok którego znajdzie się Marcus Armstrong. W drugim rzędzie znajdą się Dan Ticktum i Liam Lawson, natomiast w trzecim Oscar Piastri i Theo Pourchaire.

Foto. materiały prasowe serii; Red Bull Content Pool