Mitsubishi myśli nad przyszłością w Europie, ale postawi na hybrydy

Sytuacja Mitsubishi wciąż czeka na rozstrzygnięcie, ale technologia hybrydowa daje spore możliwości w obecnej sytuacji na rynku europejskim

Koncern Renault-Nissan-Mitsubishi przechodzi ostatnio poważne zmiany i opracowywane są nowe strategie działania, aby zaoszczędzić nieco pieniędzy, ale jednocześnie stale się rozwijać. Przyszłość marki Mitsubishi nie jest jeszcze pewna i tutaj na finalną decyzję musimy poczekać. Za kilka tygodni ma zostać ujawniony średniookresowy plan działania dla marki, po tym, jak zostaną przeanalizowane wszystkie aspekty. Jednak Mitsubishi ma jeden plus w postaci technologii hybrydowej. Obecnie model Outlander dostępny jest w wersji PHEV i to ona cieszy się największym zainteresowaniem, więc dobrze byłoby to wykorzystać. Szczególnie teraz, kiedy napędy zelektryfikowane są najbardziej potrzebne w Europie.

Mitsubishi

Dla przykładu dane z 2015 roku mówią, że Mitsubishi sprzedało 46 581 egzemplarzy Outlandera, z czego aż 67,3% to wersja hybrydowa. Zatem jak widać jest w tym spory potencjał. Z tego co na razie ustalono to Mitsubishi ma występować w swoim sojuszu jako lider technologii hybrydowej w segmentach kompaktowych i średnich. To dobry kierunek dla marki, która już teraz jest w czołówce najlepiej sprzedających się hybryd w swoim segmencie w Europie. Jeśli weźmiemy fakt, że niedawno mówiono o nowej generacji Outlandera to lepszej pozycji do podboju rynku mieć nie można.

Mitsubishi

Być może w nowym planie zobaczymy rozwinięcie gamy jednostek napędowych o modele Space Star oraz ASX czy Eclipse Cross. Ten ostatni również może doczekać się odświeżonej wersji, a to dobra okazja, aby wprowadzić nieco nowości do układów napędowych. Pojawił się też aspekt produkcji, ale wszystkie samochody dostępne w Europie są produkowane w Azji, więc tutaj najpewniej nic się nie zmieni. Jesteśmy ciekawi jak rozwinie się sytuacja i czy zapadnie decyzja o wznowieniu modelu Pajero, który to mógłby powstać na bazie Nissana Patrola nowej generacji. W wersji hybrydowej – czemu nie?

Foto. materiały prasowe producenta