BMW 320e oraz 520e zaprezentowane w Europie – jest oszczędnie?

W ostatnich dniach na oczy wszystkich fanów motoryzacji ujrzały kilka premier. Zaczynając od M440d przez superszybkie M5 CS, kończąc na dzisiejszej, bardziej “przyziemnej” premierze dwóch hybrydowych odmian popularnych sedanów – 320e oraz 520e.

Niemiecki producent, zgodnie z zapowiedzią, przygotował również coś dla fanów pojazdów zelektryfikowanych. Nie są to pierwsze hybrydowe samochody tej marki. Poprzednie (330e/530e) uzyskiwały zdecydowanie wyższą moc, co przekładało się na znacznie lepsze osiągi, ale nie zawsze współgrało to z niższym spalaniem. Tym razem ma być inaczej. Jak twierdzi BMW połączenie tych dwóch silników z najnowszą technologią zapewnić ma typową dla marki przyjemność z jazdy, a także wysoką wydajność.

BMW 320e

W standardowej odmianie moc przekazywana będzie za pomocą ośmiobiegowej skrzyni biegów na tylne koła, ale w porównaniu do poprzednich odmian hybryd niemieckiej marki dostępny będzie również napęd na wszystkie koła. Cały układ generował będzie łącznie 205 koni mechanicznych. Uzyskane są one z połącznia 2 litrowego silnika benzynowego z silnikiem elektrycznym. Układ napędowy generuje moment obrotowy rzędu 350 niutonometrów. Jak deklaruje producent pojemność baterii wystarczyć ma na przejechanie od 50 do 61 kilometrów dla wersji 320e oraz od 52 do 61 kilometrów dla 520e.

BMW 520e

Warto dodać, że oba modele dostępne będą we dwóch wersjach nadwoziowych. Niezależnie od wersji akumulator będzie miał pojemność 12 kWh. Naładować go można z mocą maksymalną do 3,4 kW. Przekłada się to naładowanie baterii od 0 do 80 % w około 3,5 godziny. Jeżeli chodzi o osiągi to nie możemy się spodziewać niczego spektakularnego. 320e do pierwszej setki rozpędzi się w 7,6 sekundy, a 520e w 7,9.

BMW 320e

Wprowadzenie modeli 320e oraz 520e na rynek nastąpić ma w marcu tego roku. Ceny? Jeszcze ich nie znamy, ale to kwestia czasu. Jako ciekawostkę warto dodać, że u naszych zachodnich sąsiadów auta te będą mogły być rejestrowane jako elektryczne. W praktyce da to kierowcom możliwości jazdy po specjalnych pasach oraz bezpłatnego parkowania.

Foto. materiały prasowe producenta