Mitsubishi Galant 2021 – czyli jak zrobić Renault Talisman po japońsku

Dzisiaj o takim aucie jak Mitsubishi Galant niewiele się mówi, ale te rendery przypominają o świetnym samochodzie sprzed lat w nowoczesnym wydaniu

O Mitsubishi Galant po raz pierwszy usłyszeliśmy w 1969 roku i to od tego czasu aż do 2012 roku samochód był stale produkowany. Wielu może powiedzieć, że przecież chociażby w 2017 roku można było kupić takie auto jak Galant i faktycznie, będą mieli rację, bowiem między innymi w Japonii sprzedawano w latach 2007–2017 takie auto jak Galant Fortis. Jednak to było tak naprawdę Mitsubishi Lancer pod nieco inną nazwą. Teraz jednak w głowie grafików serwisu Kolesa.ru pojawiła się myśl jak takie auto mogłoby wyglądać w przypadku obecnej gamy Mitsubishi. I wiecie co? Tego chyba brakuje japońskiej marce do odniesienia sukcesu sprzedażowego w Europie, chociaż nie, przecież my gustujemy w nudnych SUV’ach, które poza asfalt nie zjeżdżają…ale wracając do samego Mitsubishi Galant na 2021 rok modelowy.

Mitsubishi Galant

Pierwsze co rzuca się w oczy to nawiązanie do Renault Talisman, szczególnie w tylnej części samochodu. Mamy bardzo podobna linię nadwozia, blendę LED oraz pokrywę bagażnika z podobnym wykończeniem. Przód jest za to nieco inny od Talismana, bo opiera się na charakterystycznym dla japońskiej marki grillu, ale wygląda za to bardzo dobrze. Widać w tym aucie sporo elegancji, której może wielu by się po Mitsubishi nie spodziewało, ale faktycznie – to auto swoim designem mogłoby pojawić się na salonach jako limuzyna dla ważnych osobistości. Ma wszystko co do tego celu potrzeba w sferze designu, więc wydaje się, że to doskonała baza, którą można zacząć produkować.

Mitsubishi Galant

I z jednej strony to jest prawda, bowiem koncern Renault-Nissan-Mitsubishi, dysponuje platformą właśnie z modelu Talisman, na której można osadzić auto. Do tego cała gama silników spalinowych i wysokoprężnych, w które można wyposażyć samochód. Jednak pojawia się pewien problem – koszty! W dobie pandemii koronawirusa, raczej nie ma możliwości, aby Mitsubishi zdecydowało się na wprowadzenie nowego modelu. Takie przedsięwzięcie wiąże się z ogromnymi kosztami i mogłoby się okazać to zbyt obciążające, co w rezultacie stanowczo blokuje możliwość zrealizowania planu. Szkoda, bo auto wygląda dobrze, mogłoby się całkiem dobrze sprzedawać i do tego wniosłoby spory powiew świeżości. Może jednak kiedyś uda się wprowadzić do rzeczywistości taki samochód – mamy taką ogromną nadzieję.

Foto. Kolesa.ru