Matteo Nannini

Matteo Nannini deklasuje stawkę w drugim sprincie F3 na Węgrzech

Matteo Nannini od początku narzucił świetne tempo, którego nikt nie był w stanie utrzymać. Podium uzupełnili Enzo Fittipaldi i Roman Stanek.

Emocje po pierwszym z wyścigów Formuły 3 jeszcze na dobre nie opadły, a zawodnicy już musieli ustawić się do drugiego sprintu tego dnia. Poranne zwycięstwo stracił Lorenzo Colombo, ponieważ został ukarany za trzymanie zbyt dużego dystansu za Samochodem Bezpieczeństwa. Pierwsze miejsce przypadło więc Ayumu Iwasie, drugi był Olli Caldwell, a trzeci Logan Sargeant. Po południu ta trójka zajęła na starcie odpowiednio dwunaste, jedenaste i dziesiąte miejsce. Na Pole Position swój bolid ustawił Enzo Fittipaldi, który miał za sobą Romana Stanka. Tuż za nimi na polach startowych stał Matteo Nannini oraz dwójka z Tridentu, Jack Doohan oraz David Schumacher.

Formuła 3 Węgry

Spod świateł dobrze odjechał Fittipaldi, który obronił się przed Stankiem. Zagrożenie przyszło ze strony Nanniniego, Włoch skutecznie opóźnił hamowanie i wyprzedził Czecha. Na wyjściu z pierwszego zakrętu zawodnik HWA Racelab próbował swojego szczęścia z Fittipaldim, jednak na moment musiał skapitulować. Na prostej startowej zostało kilku kierowców, którym zgasły silniki, w tej grupie był m.in. Victor Martins. Na drugim okrążeniu doszło do kolizji pomiędzy Frederikiem Rasmussenem i Ollim Caldwellem, przez co obaj musieli odwiedzić swoich mechaników. Na czele Nannini trzymał się niezwykle blisko Fittipaldiego i spróbował manewru na czwartym kółku. Włoch wyszedł na prowadzenie w pierwszym zakręcie, jednak zawodnik Charouza kontrował do “dwójki”. Tam jednak obronną ręką wyszedł kierowca HWA Racelab, wysuwając się na pierwszą pozycję.

Matteo Nannini

Po tym manewrze Matteo Nannini narzucił szalone tempo, momentalnie odjechał Brazylijczykowi na blisko trzy sekundy. W międzyczasie otrzymał 2 ostrzeżenie za przekraczanie limitów toru oraz regularnie blokował koła w drugim zakręcie. W tamtym momencie podium dopełniał Stanek, tuż przed Smolyarem, Doohanem i Schumacherem. Niemiec miał za sobą Dennisa Haugera, więc zaczął mocniej naciskać do przodu. Jego próby przyniosły efekt, gdyż na szesnastym kółku wskoczył przed Doohana. Australijczyk w mgnieniu oka stracił tempo, zaraz uporał się z nim Hauger, a także Colombo, Novalak, Sargeant, Iwasa, Leclerc oraz Collet. Na przedostanim okrążeniu piąte miejsce Schumacherowi wyszarpał Hauger, zamykając sobotnią rywalizację w Formule 3. Na linię mety pierwszy wpadł Matteo Nannini, za nim dojechali Enzo Fittipaldi oraz Roman Stanek.

David Schumacher, Dennis Hauger, Jack Doohan

Po dwóch wyścigach na Hungaroringu przewagę w klasyfikacji generalnej powiększył Dennis Hauger. Norweg wyprzedza aktualnie o 45 oczek Olliego Caldwella, za którym tyle samo punktów mają Doohan i Vesti. Duńczyk po południu starał się przebić jak najwyżej z końca stawki, jednak szesnaste miejsce było dla niego maksimum. Do jutrzejszej rywalizacji zawodnik ART ruszy siódmy. Przed sobą będzie miał Arthura Leclerca z Dennisem Haugerem, Jacka Doohana z Davidem Schumacherem, a także Clementa Novalaka z Alexandrem Smolyarem.

Matteo Nannini

Foto. materiały prasowe serii