Kiedy urodził się Enzo Ferrari? – 18 czy 20 lutego?

Kiedy w takim razie urodził się Enzo Ferrari i dlaczego w podawanych źródłach występują takie rozbieżności względem daty urodzenia?

Legenda motosportu, Enzo Ferrari, założyła swoją prywatną stajnię wyścigową, znaną jako Scuderia Ferrari w 1929 roku. która na początku ścigała się bolidami Alfy Romeo. W 1947 roku wyprodukowali pierwszy samochód wyścigowy swojej marki. Scuderia jest najbardziej utytułowanym zespołem w historii F1 z 16 tytułami Mistrza Świata konstruktorów i 15 Mistrza Świata kierowców.

Oczywistym faktem dla tak utytułowanej marki jest posiadanie własnego muzeum, oraz budowanie własnej historii. Jednak w kwestii daty urodzenia założyciela zespołu pojawiają się rozbieżności. Różnojęzyczne strony motoryzacyjnie posługują się dwiema datami. Nawet Wikipedia nie jest w tym fakcie jednoznaczna, gdyż w zależności od wybranego języka można ujrzeć różne daty. Dlaczego tak ta sprawa wygląda?

Enzo Ferrari

Otóż generalnie sprawa jest bardzo prosta. Oficjalnie w papierach (z prawniczego punktu widzenia) widniejąca data to 20 luty. Stoi to w sprzeczności z tym, co osobiście uważał sam zainteresowany: Enzo Ferrari. Twierdził on, że urodził się 2 dni wcześniej, czyli 18 lutego. Miało być to spowodowane intensywnymi opadami śniegu, które nie umożliwiły zarejestrowanie przez rodzinę odpowiedniej daty na czas. Dlatego z punktu widzenia urzędowego poprawna data to 20 lutego, a narracja o 18 lutego, jaką możemy usłyszeć od koncernu, wynika z arbitralnego twierdzenia jego założyciela.

Dlaczego 20 lutego jest datą dokładniejszą?

W tym miejscu przytoczę kilka argumentów, według których uważam, że data 20 lutego 1898 roku jest bardziej prawdopodobną datą niż ta druga.

Śniegu nie było

Przytaczane przez Enza wiadomości o opadach śniegu nie znajdują odzwierciedlenia w obserwacjach meteorologicznych z tamtego dnia. Według Obserwatorium Geofizycznego Uniwersytetu w Modenie i Reggio Emilia 18 lutego w badanym regionie odnotowano minimalną temperaturę -1,8 ° C i maksimum + 10,8 ° C, bez zjawiska śniegu. Zresztą według tego obserwatorium śnieg nie był widziany przez cały luty.

Akt urodzenia

Wbrew zapewnieniom Enza, to nie ojciec, a położna zgłosiła urodzenie nowo narodzonego do rejestru urodzenia. Świadczy o tym akt urodzenia nr 288/1898 gminy Modena, w której widnieje dzień 20 lutego. Pisząc pierwszą wersję tego artykułu, dokładnie rok temu, znalazłem nawet zdjęcie przytaczanego prze ze mnie aktu urodzenia. Niestety nie zapisałem go, oraz zapomniałem, gdzie go znalazłem, dlatego mam nadzieje, że uwierzycie mi w tym miejscu na słowo, że to zdjęcie w internecie jest do znalezienia.

Mama życzy Sto Lat, 20 lutego

Zachował się telegram z czasów, kiedy Enzo był już właścicielem fabryki w Maranello. W tym telegramie były życzenia urodzinowe od Matki Enza, wysłane 20 lutego. Zdanie Enza vs życzenia Mamusi. Kto wie lepiej, kiedy się urodził? Pytanie rewtoryczne.

Historyczne rozpatrywanie rozbieżności w datach urodzenia

Historia i daty, któż się z tym nie spotkał. Wbijano nam w szkołach suche daty np. Bitwa od Oliwą, po czym nikt nie wiedział co to była za bitwa, z kim i o jaką stawkę. Abstrahując o wadach naszego systemu nauczenia, to tutaj ustalanie dat jest kwestią kluczową. Głównymi problemami historyków w tych sprawach było podszywanie się osób, pod inne osoby, ale kreowanie fałszywych historii na temat daty urodzenia, dlatego przeważnie akt urodzenia (dokument urzędowy) ma znacznie większe znaczenie, niż historia słowna. W tym przypadku wiemy, co kreuje historię, a co jest zapisane w dokumencie.

Historie słowne bez faktów trudno brać na poważnie

Historia o 18 lutego jest, historią słowną, niepopartą żadnymi faktami, a tylko tym, o czym rzekomo poinformował Enza ojciec. Widząc sprzeczności w tej historii, w postaci pierwszego argumentu (brak śniegu), żaden historyk nie weźmie takiej historii na poważnie. Historie słowne bada się pod kątem zgodności z faktami. A w tej historii, coś tu się mocno nie klei.

Argument logiczny: z porodu biegiem do urzędu?

Pytanie retoryczne: Uważacie że pierwszą czynnością po urodzeniu waszego ukochanego synka, jest rejestracja tego faktu w urzędzie zamiast opieki nad dzieckiem i żoną?. Co w sytuacji, jak dziecko się urodziło o 23.50 a urząd jest po 2 stronie miasta? Pytanie troszkę szalone, ale jednak bardzo istotne, jeżeli w historii Enza pojawia się argument „Ojciec nie zdążył zarejestrować faktu moich urodzin w urzędzie”. WTF1 napisało świetnie zdanie, że w takim wypadku to prawie każdy Włoch miałby błędną datę urodzenia. Poza tym trudno z logicznego punktu widzenia sobie wyobrazić, że urzędy nie przewidziałyby takich sytuacji jak zła pogoda, lub niemożliwe dotarcie na czas w danym dniu.

Podsumowanie, czyli obyczajowość i Nick Heidfeld

Z prawnego i historycznego punktu widzenia data 20 lutego 1898 roku, sprawie daty zdecydowanie dokładniejszej, niż 18 lutego 1898 roku. Enzo Ferrari jednak przez całe swoje życie uważał, że urodził się 18 lutego i tę historię przekazał dalej: do całego koncernu Ferrari, który tak jak wspomniałem kreuje swoją historię jak każdy inny koncern. Dlatego w muzeum Ferrari ujrzymy datę 18 lutego a inne źródła motoryzacyjne będą uważać datę 18 lutego za właściwą: bo pochodzi od samego nosiciela tej daty. Jest to spór mocno obyczajowy: Prawo i Historia vs Obyczajowe uznanie innych faktów. Oby dwie daty zakorzeniły się głęboko w świadomości, dotyczą historii odległej, dlatego używanie obydwóch dat możemy uznać za poprawne.

Enzo Ferrari

Teraz być może uruchomię tykającą bombę, ale ABCF1World ma być miejscem ciekawym, niech wybucha :D. Temat, teoretycznie bardzo się różniący, ale w praktyce podobny, mieliśmy w polskiej publicystyce Formuły 1 bardzo niedawno: Czy podium Nicka Heidfelda z 2011 roku było dla Renault, czy Lotusa. To był też spór pomiędzy prawnym, a obyczajowym punktem widzenia. Osobiście uważam, że podejście do tego tematu społeczności kibiców i publicystów było bardzo słabe i obecnie żałuję, że wtedy nie napisałem obszernego (jak ten) artykułu, który opisałby całą sprawę w sposób obiektywny, a słuszny punkt widzenia (to było podium Renault i tu nie ma kompromisów, jak w sprawie Enzo) przedstawił na podstawie argumentów prawnych: po to one miały w tej sprawie znaczenie.

PS. A to twierdzenie, wbrew pozorom wcale nie stoi w sprzeczności z oczywistymi faktami, że w 2011 roku zespół należał do Lotusa, a Lotus ma pełne prawo do uważania wyników z 2011 za swoje, gdyż to jest obyczajowy punkt widzenia.

Autorem tego artykułu jest Adrian Kleć, którego wszystkie artykuły znajdziecie na jego stronie AbcF1world oraz możecie go zaobserwować na Twitterze