F2: Oscar Piastri wygrywa drugi wyścig sprinterski w Bahrajnie

Oscar Piastri w świetnym stylu zwyciężył drugi wyścig sprinterski F2 w Bahrajnie. Podium uzupełnili Guanyu Zhou i Jehan Daruvala.

Oscar Piastri wystartował do wyścigu z szóstej pozycji. W pierwszym zakręcie doszło do dużego zamieszania, a Shwartzman uderzył w Ticktuma. Wyścig dla tych kierowców się skończył. Z powodu tej kolizji i wielu części na torze musiał pojawić się samochód bezpieczeństwa.

Pod koniec trzeciego okrążenia wznowiono rywalizację. Po restarcie doszło do batalii między Piastrim a Drugovichem. Kierowca Uni Virtuosi wyszedł z tego zwycięsko. Na następnym kółku Guanyu Zhou objął prowadzenie w wyścigu po wyprzedzeniu Juriego Vipsa. Za Chińczykiem doszło do walki między Zendelim, Drugovichem i Lawsonem. Nowozelandczyk awansował na trzecie miejsce, a Drugovich na czwarte. Zendeli spadł z najniższego stopnia podium na piąte miejsce. Okrążenie później doszło do kontaktu między Lundgaardem, a wcześniej wspomnianym Niemcem. Zawodnik MP Motorsport po tym kontakcie przebił oponę i spadł na dół stawki.

Na okrążeniu jedenastym istny dramat przeżył młody Brazylijczyk, Gianluca Petecof. Zawodnik Campos Racing na jednym okrążeniu spadł z P11 na P16. Na czternastym kółku stewardzi podjęli decyzję i ukarali Lundgaarda 10 sekundami za kolizję z Zendelim. Duńczyk postanowił podkręcić tempo i już kółko później w świetnym stylu wyprzedził Drugovicha i Lawsona. Tuż za kierowcą ART doszło do kolizji między wcześniej wymienionymi kierowcami. Nowozelandczyk odpadł z wyścig, natomiast Drugovich dostał 10 sekund kary. Z powodu miejsca, w jakim znajdował się Lawson, konieczny był kolejny wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

W trakcie neutralizacji do boksu zjechali miedzy innymi Juri Vips i Oscar Piastri. Po zjeździe SC, Estończyk i Australijczyk wzięli się za wyprzedzanie. Najpierw zabrali się za Felipe Drugovicha, a później za Marcusa Armstronga. Następnie obaj rzucili się w pogoń za Guanyu Zhou. Ich gonitwę na chwilę przerwała wirtualna neutralizacja spowodowana Alessio Deleddą. Po wznowieniu rywalizacji już się wydawało, że Vips wyprzedzi Zhou i obejmie prowadzenie. Niestety pojawił się problem natury technicznej i Estończyk zaczął spadać w dół stawki, na dodatek kierowca Hitech dostał karę za przekroczenie delty czasu podczas VSC. Na ostatnim okrążeniu doszło do finalnej walki między trójką kierowców Akademii Alpine. Piastri i Lundgaard wyprzedzili Zhou.

Oscar Piastri wychodzący na pierwsze miejsce na ostatnim okrązeniu

Później doszło jeszcze do walki między kierowcami ART i Premy, jednak Piastri wyszedł z tej batalii na torze zwycięsko. Lundgaard już nie liczył się w walce z powodu kary, ale najwidoczniej Duńczyk myślał, że odbył ją w boksie i walczył do końca.

Foto. materiały prasowe serii