Citroen C3 2022 – stylistyczna zmiana na plus, no prawie…

Citroen C3 sprzedaje się o dziwo bardzo dobrze, ale z takim wyglądem tyłu nowej generacji może mieć naprawdę fatalną sprzedaż, bo nie wygląda to dobrze

Obecna sytuacja marki Citroen na rynku jest nieco skomplikowana, bo jako członek grupy PSA ma dostęp do tych samych technologii co Peugeot i Opel, ale gdzieś na rynku ginie w tłumie innych samochodów. Co prawda w 2019 roku sprzedano 627,540 egzemplarzy samochodów tej marki i to w samej Europie oraz pierwszy raz od 2014 roku zwiększył się udział w rynku powyżej 4%. Po zapoznaniu z gamą widzimy 10 modeli, których ilość można jeszcze zwiększyć, gdy policzymy dostępne warianty. Mimo to wiele osób mówi, że tej marce w ostatnim czasie brakuje nieco polotu i finezji, dlatego taki samochód jak nowy Citroen C3 na 2022 roku, mógłby odmienić nieco to spojrzenie. No właśnie, mógłby…

Citroen C3

Odnośnie napędów w nowym C3 nie będzie żadnej rewolucji względem nowego Opla Corsy i Peugeota 208. Samochód będzie opierał się na płycie EMP1, czyli dokładnie takiej samej jak dwa wspomniane wcześniej auta i przełoży się to w rezultacie na możliwość elektryfikacji. Jest niemal pewnym, że układ elektryczny o mocy 136 KM i zasięgu na poziomie 330 kilometrów, zawita do nowego Citroena C3. Gama silników spalinowych to klasycznie jednostki o pojemności 1.2 i mocy 100-130 KM. Być może pojawi się jakaś hybryda, ale to temat nieco odległy.

Citroen C3

Przejdźmy jednak do kwestii stylistycznej, bo tutaj robi się ciekawie. Gdy patrzysz na nowego Citroena C3 z przodu to widzisz “agresywną cytrynę”. W tym żółtym kolorze tak nieco wygląda, ale jest to obraz bardzo ładny i wiesz, że to Citroen. Jednak z tyłu stało się coś bardzo złego. Samochód wygląda jak Peugeot 208 po uderzeniu jakiegoś autobusu. Światła nie bardzo pasują do tej stylistyki i nieco się “rozjechały”, a ten tylny czarny pas niepotrzebnie tworzy garb na pokrywie bagażnika. Finalnie wygląda to bardzo źle. Mamy nadzieję, że oficjalnie Citroen C3 będzie wyglądał nieco lepiej i te rendery, przynajmniej z tyłu, kłamią. Przód nam się podoba, ale tył jest do całkowitej poprawki!

Foto. Kleber Silva via Behance