BMW M2 Active Tourer – zbyt szalone, aby trafiło do produkcji

Choć BMW ma obecnie bardzo rozległą gamę, nie każdy model otrzyma sportową odmianę M czy nawet M Performance. Tak będzie prawdopodobnie z praktyczną Serią 2 Active Tourer, która niedawno miała premierę. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby wyobrazić sobie, jak taki model M2 mógłby wyglądać. Pomoże w tym render przygotowany przez X-Tomi Design.

BMW kojarzy się głównie z modelami sportowymi, to oczywiście jasne. Jednak od jakiegoś czasu producent z Monachium ma w swojej gamie także auta praktyczne w segmentach, w których wcześniej nie miał doświadczenia. Najlepszym przykładem jest Seria 2 Active Tourer, która jest minivanem. I choć oczywiście zachowuje stylistykę BMW, nie ma zbyt wiele wspólnego ze sportem. Jednak co gdyby producent zdecydował się stworzyć odmianę M2 tego modelu? Oczywiście nigdy do tego nie dojdzie, jednak dzięki renderowi przygotowanemu przez X-Tomi Design, możemy to sobie wyobrazić.

BMW M2 Active Tourer - zbyt szalone, aby trafiło do produkcji

Przód jest oczywiście nieco przerysowany, ponieważ korzysta z grilla większego modelu. Z M3 zaadaptowano felgi oraz boczne wloty powietrza, które co ciekawe nawet pasują do praktycznej Serii 2. Przedni zderzak także został przemodelowany, przez co auto wygląda bardzo sportowo. Z niebieskim kolorem karoserii kontrastują czarne elementy, takie jak grill czy lusterka. Całość wygląda nieco komicznie, jednak część elementów pasuje całkiem dobrze.

BMW M2 Active Tourer - zbyt szalone, aby trafiło do produkcji

Ciekawiej byłoby jednak pod maską. Gdyby trzymać się realiów, ciężko liczyć na mocniejszą wersję niż M35i, które jest możliwe do adaptacji na przednionapędowej płycie podłogowej. Wtedy Seria 2 rozwijałaby moc 306 koni mechanicznych, a napęd trafiałby na wszystkie koła. Pozwoliłoby to przyspieszyć rodzinnemu minivanowi do setki w około 5 sekund, co już jest świetnym wynikiem. Oczywiście, ciekawiej byłoby zobaczyć takie auto z oryginalnym napędem M2. Wtedy moc trafiłaby na tylną oś, a silnik rozwijałby ponad 400 koni mechanicznych. Przyspieszenie do setki zajęłoby nawet mniej niż 4,5 sekundy. Taki wariant pozostaje jednak jedynie w fazie marzeń i konceptów. Póki co najmocniejszą odmianą jest wariant 223i.

Render: X-Tomi Design