Nowy Mercedes klasy C All-Terrain zauważony podczas testów

Audi ze swoim modelem A4 w wersji ALLROAD jest jedynym autem w swojej klasie i tak naprawdę nie ma konkurentów. Ma się to zmienić. Mercedes planuje wprowadzić uterenowioną odmianę klasy C do swojej gamy. Stanie się to niebawem, a pierwsze egzemplarze testowe zauważane są na ulicy.

Nie musisz być specjalistą od niemieckiej marki aby domyśleć się jakie zmiany wprowadzi producent w porównaniu do zwykłej klasy C. Po raz pierwszy zakamuflowany egzemplarz testowy ujrzeliśmy pod koniec zeszłego roku. Od tamtego czasu wiemy trochę więcej, a alternatywa SUV-a ze Stuttgartu nabierała kształtów. Dziś możemy podzielić się z wami dawką nowych zdjęć szpiegowskich, na których widać trochę więcej. Jak widać na zdjęciach C-klasa All-Terrain wyposażona została w plastikowe nakładki nadkoli, które chronić mają lakier przed uszkodzeniem podczas jazdy w cięższym terenie. Oczywiście elementy te ukryte zostały pod warstwą kamuflażu jednak ich kontury są widoczne i jesteśmy pewni, że Mercedes zastosuje takie rozwiązanie.

Nowy Mercedes klasy C All-Terrain
Foto. Motor1

Nie możemy jednak spodziewać się po tym aucie właściwości, które posiadają klasyczne terenówki. Z założenia auto ma być praktyczne oraz radzić sobie na drogach nieutwardzonych lub lekkim terenie. Nie wiemy o w górę pójdzie prześwit auta, ale większa klasa E All-Terrain z obecnie standardowym zawieszeniem pneumatycznym ma prawie 15 cm dodatkowego prześwitu. W tym momencie nic nie można potwierdzić, ale spodziewać możemy się podobnych wartości. Owiane tajemnicą są również opcje układów napędowych, które będą dostępne w opisywanej wersji. Bezpiecznie można stwierdzić, że nie będą one znacznie się różniły od tych, które znajdziemy obecnie w C-klasie. W zależności od rynków klienci będą mogli wybierać spośród odmian hybrydowych, wysokoprężnych oraz benzynowych.

Nowy Mercedes klasy C All-Terrain
Foto. Motor1

Mercedes zaprezentował obecną generację klasy C w lutym tego roku. Spodziewamy się, że premiera uterenowionej odmiany będzie miała miejsce dokładnie rok później, czyli na początku przyszłego roku. Nie mamy pewności, czy auto będzie dostępne na wszystkich rynkach, na których dostępna jest “zwykła” C klasa.

Foto. zdjęcia są własnością serwisu Motor1