Kevin Magnussen dołącza do Chip Ganassi Racing w IMSA

Kevin Magnussen spełni jedno ze swoich marzeń. Duńczyk od stycznia będzie rywalizować za sterami Cadillaca DPi-VR w serii IMSA.

Magnussen tym samym podąży śladami ojca, który też miał epizod w amerykańskiej serii. Jan Magnussen nie osiągnął za wiele w F1. Natomiast w barwach Chevroleta święcił triumfy w wyścigach długodystansowych, osiągając status legendy.

Kevin Magnussen po tym sezonie razem z Romainem Grosjeanem opuści zespół Haas. Jednak Duńczyk nie wydaje się być jakoś rozczarowany. W końcu dołączy on do jednego z najbardziej rozpoznawanych zespołów w USA. Towarzyszyć Kevinowi w zespole będzie zwycięzca Rolex 24 at Daytona, Renger van der Zande.

Jeśli bierzesz udział w profesjonalnych wyścigach w dowolnym miejscu na świecie, znasz nazwę Chip Ganassi i to, co ona reprezentuje w sportach motorowych. Chip zbudował jedną z najlepszych organizacji wyścigowych na torze i poza nim, więc możesz spojrzeć w przeszłość i zobaczyć olbrzymią historię sukcesów, zwłaszcza w odniesieniu do wyścigów samochodowych. To dla mnie świetna okazja, aby połączyć siły z CGR, Rengerem i Cadillaciem. Nie mogę się doczekać, kiedy zacznę, poznam zespół i rozpocznę przygotowania do sezonu 2021.

Kevin Magnussen

Bardzo optymistycznie na temat nowego składu ekipy wypowiedział się dyrektor zarządzający Chip Ganassi Racing, Mike Hull.

Kevin jest wyjątkowy. To, co łączy go i Rengera, polega na tym, że jeśli przestudiujesz ich historie, od wczesnego dzieciństwa uczestniczą w wyścigach samochodowych. Zwyciężali, wspinając się po szczeblach kariery. Ich przeszłość jest nieco podobna, jeśli chodzi o ich początki w single seaterach i to jest dla nas ważne. Myślę, że to dobra okazja dla Kevina, aby móc ścigać się w Ameryce Północnej z odpowiednim zespołem wyścigowym. Myślę, że Formuła 1 i sposób, w jaki jest ona zarządzana, technicznie robi te same rzeczy co my. Dostarczamy elementy, które naturalnie utalentowani kierowcy, tacy jak Kevin, mogą wykorzystać i zrobić z nich wielkie rzeczy.

Osoby, które śledzą IMSA wiedzą, że Regner jest już sprawdzonym zawodnikiem. Myślę, że Kevin może się wiele nauczyć od niego, i spodziewamy się, że i on [Regner] odniesie pewne korzyści z wiedzy Kevina.

Mike Hull
Kevin Magnussen

Foto. materiały prasowe F1