Kelvin van der Linde wygrywa kwalifikacje na Zolder

Kelvin van der Linde z zespołu Abt Sportline zwyciężył w kwalifikacjach do pierwszego wyścigu na belgijskim torze Zolder.

Kelvin van der Linde nie zwalnia tempa. Lider klasyfikacji generalnej zdobył kolejne bardzo ważne trzy punkty w kwalifikacjach i wystartuje z Pole Position do pierwszego wyścigu. Kierowca Audi o włos pokonał Maximiliana Goetza, którego forma w ostatnich tygodniach zaskakuje. W czołówce znaleźli się również zawodnicy BMW oraz Ferrari, co zwiastuje wyrównaną walkę na resztę weekendu.

Przebieg kwalifikacji

Cała stawka od początku jazd na Zolder była blisko siebie i tak naprawdę wielu z nich mogło zdobyć dziś Pole Position. Spoglądając na wyniki treningów, największe szanse mieli na to Maximilian Goetz i kierowcy Audi, wśród nich wyróżniał się Kelvin van der Linde.

Po rozpoczęciu sesji zawodnicy od razu wyjechali na tor, jednak pierwsze okrążenia, podobnie jak rok temu, polegały na dogrzewaniu opon. Po lekko ponad dziesięciu minutach na prowizorycznym Pole Position znalazł się Mike Rockenfeller, z czasem 1:27.548. Drugi był jego kolega z zespołu, Kelvin van der Linde, a na trzecim miejscu zameldował się Alex Albon. Czwarty czas ustanowił najszybszy w pierwszym piątkowym treningu Maximilian Goetz. Piąty Philip Ellis stracił 96 tysięcznych sekundy do pierwszego Rockenfelllera. Szósty Lawson i siódmy Wittmann ustanowili taki sam czas. Ich strata do Pole Position wynosiła półtorej dziesiątej sekundy. Nico Mueller był ósmy, ze stratą trzech setnych do wcześniej wspomnianej dwójki. Na dziewiątym miejscu znalazł się drugi zawodnik BMW, Sheldon van der Linde, a pierwszą dziesiątkę zamknął lokalny bohater, Esteban Muth.

Kelvin van der Linde okazał się dziś lepszy w kwalifikacjach od Goetza

Na sześć minut przed końcem cała stawka wyjechała na tor po raz drugi, aby walczyć o Pole Position. Pierwsze szybkie kółko pokonał zawodnik McLarena ekipy JP Motorsport, Christian Klien. Austriak uzyskał czternasty czas. Następnie Mike Rockenfeller minimalnie poprawił swój wynik, ale Maximilian Goetz i Sheldon van der Linde znacząco podkręcili tempo. Kierowca Haupt Racing Team pojechał o pół sekundy lepiej niż Rockenfeller. Chwilę po tej dwójce na drugie i trzecie miejsce awansowali Philip Ellis i Esteban Muth. Czwarty czas ustanowił Lawson.

Mike Rockenfeller na swoim ostatnim kółku poprawił się i wskoczył na drugą pozycję. Po chwili Niemca przebił Vincent Abril. Na kilka sekund przed końcem Kelvin van der Linde dopełnił dzieła zniszczenia. Zawodnik z RPA wykręcił czas 1:27.054. Goetz zdążył się jeszcze poprawić, ale i tak stracił do kierowcy Audi Abt Sportline 24 tysięczne sekundy. Pierwszą trójkę uzupełnił Marco Wittmann.

Foto: materiały prasowe serii