Joan Mir doczekał się zwycięstwa w GP Europy. Hiszpan o krok od tytułu

Joan Mir zwycięzcą GP Europy na torze Circuit Ricardo Tormo. Jego kompanami na podium zostali Alex Rins oraz Pol Espargaro.

Świetny start zaliczyły oba motocykle Suzuki – Alex Rins oraz Joan Mir. Kilka zakrętów później dwóch zawodników już leżało. Byli to Aleix Espargaro oraz Fabio Quartararo. Był to dramat wicelidera klasyfikacji generalnej, który mimo wszystko zdołał się pozbierać i ruszyć w pogoń za czołówką. Był jednak dopiero dwudziesty.

Quartararo Espargaro

Suzuki szybko poradziły sobie ze zdobywcą Pole Position – Polem Espargaro. Valentino Rossi, który przybył na tor dopiero w sobotę, na piątym kółku musiał się wycofać przez problem z silnikiem.

Rossi Joan Mir

Kilka sekund później na deskach byli Bagnaia i Cal Crutchlow. Suzuki odpaliło kolejny bieg, ponieważ jechali jak po szynach. Tito Rabat wycofał się w boksie na trzynastym okrążeniu. Dwa kółka później Takaaki Nakagami wymienił się pozycjami z Miguelem Oliveirą. Na siedemnastej pętli toru Circuit Ricardo Tormo, Alex Rins stracił prowadzenie na rzecz Joana Mira i lider klasyfikacji generalnej prowadził w wyścigu. Hiszpan miał piekielnie mocne tempo i tylko kataklizm mógł przeszkodzić w wygraniu wyścigu. Alex Marquez jechał bardzo spokojny wyścig, lecz Andrea Dovizioso w końcu wyminął Hiszpana. Jednak przy dojeździe do jedynki, Honda była na ziemi wraz z zawodnikiem z Hiszpanii.

Alex Marquez

Brad Binder natomiast jechał jak nakręcony – minął Zarco, a chwilę później Dovizioso. Natomiast Joan Mir w końcu postawił „kropkę nad i” i wkroczył na linię mety jako pierwszy, tym samym zdobywając pierwszy triumf w sezonie. Za nim wparował na metę kolega z zespołu Alex Rins oraz trzeci Pol Espargaro. Czwarty na metę dojechał Takaaki Nakagami, który pojechał bardzo dobry wyścig. Jack Miller był najlepszym zawodnikiem Ducati – na szóstej pozycji – a najlepsza Yamaha skończyła dopiero jedenasta i był to Franco Morbidelli. Kolejny fatalny wynik Fabio Quartararo nie pozwoli mu walczyć już o tytuł. W klasyfikacji generalnej Mir umocnił się na pozycji lidera. Ma 37 punktów przewagi nad Alexem Rinsem i Fabio Quartararo, którzy są ex aequo na drugim miejscu. Od czwartego Mavericka Vinalesa do ósmego Takaaki Nakagamiego różnica wynosi zaledwie 15 punktów.

Przy dobrym ułożeniu przyszłotygodniowego wyścigu, Joan Mir już podczas drugiej rundy w Walencji będzie mógł świętować zdobycie tytułu mistrza świata.

Foto. materiały prasowe serii