Jens Marquardt

Jens Marquardt żegna się z rolą szefa BMW Motorsport!

BMW Motorsport czekają spore zmiany. Po niemal dekadzie odchodzi bowiem dotychczasowy szef dywizji wyścigowej – Jens Marquardt.

Dla motorsportowego oddziału BMW szykuje się koniec pewnej epoki. Ze stołka szefowskiego zstępuje bowiem Jens Marquardt, który zajmował to stanowisko od niemal dekady. Na początku 2011 roku przejął on dowodzenie po przechodzącym na emeryturę, dobrze znanym fanom F1 doktorze Mario Theissenie. Jens odpowiedzialny był za sukcesy BMW po powrocie do DTM. Przed swoją karierą w Monachium natomiast był mocno powiązany z Toyotą, zajmując wysokie pozycje w operacji F1 Japończyków. Od pierwszego listopada bieżącego roku, Marquardt przejmie pałeczkę nad zakładem pilotażowym zajmującym się budową prototypów produkcyjnych pojazdów w grupie BMW.

Jens Marquardt

Tak znacząca zmiana na szczycie dywizji wyścigowej Bawarczyków nie obejdzie się oczywiście bez echa. O odejściu Marquardta z dotychczasowej pozycji zdążyło się już wypowiedzieć parę osób z koncernu. Wśród nich znalazł się między innymi Frank Weber, członek zarządu BMW AG.

Jens Marquardt jest odpowiedzialny za nasze zaangażowanie w sport motorowy od 2011 roku. W tym czasie odnieśliśmy wielkie sukcesy: tytuły DTM w 2012, 2014 i 2016 roku, a także różne zwycięstwa w klasyfikacji generalnej i klasowej w wyścigach długodystansowych, takich jak Daytona, Spa, a ostatnio także w 24-godzinnym wyścigu na torze Nürburgring. Chciałbym bardzo podziękować za to Jensowi Marquardtowi i całemu jego zespołowi. Kierownik zakładu pilotażowego do budowy prototypów pełni fundamentalną rolę w procesie rozwoju. Dzięki zręcznej metodzie pracy i doświadczeniu w sportach motorowych Jens Marquardt nada tam nowy impet.

Frank Weber

Sam Jens również postanowił skomentować zmianę, z nostalgią wspominając jego motorsportową karierę.

BMW M4 DTM

Zawsze będę z emocjami wspominał ostatnie dziesięć lat. Z wyjątkowym zespołem doświadczyłem wszystkich wzlotów i upadków, jakie dostarczają sporty motorowe. Zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu na torze Nürburgring było wisienką na torcie pod koniec tego ekscytującego czasu. Jestem bardzo wdzięczny BMW Group i całej motorsportowej rodzinie za wszystkie te wspomnienia. Po 25 latach w sporcie motorowym nie mogę się doczekać nowego wyzwania.

Jens Marquardt

Na ten moment wciąż pewnym nie jest, kto przejmie pałeczkę po Jensie. Pozostaje nam nadzieja, że następca godnie zastąpi Marquadta na tym jakże wyjątkowo istotnym stanowisku.

Foto. materiały prasowe producenta