Audi RS4-S Avant by ABT – kiedy 450 koni to za mało w kombi

Jeśli ktoś szuka wyróżniającego się samochodu dla rodziny to nie może przejść obojętnie obok Audi RS4-S Avant od niemieckiego tunera ABT

W świecie tuningu firma ABT Sportsline jest bardzo dobrze znana i rozpoznawalna, bo ich projekty realizowane są w charakterystyczny sposób. Teraz jednak ABT wzięło na warsztat Audi RS4, któremu postanowili dodać nieco pikanterii. No bo jeśli dla kogoś 450 koni w rodzinnym kombi to za mało, ale jednak Audi RS6 jest nieco za duże i za drogie to przecież musi mieć jakąś opcję do wyboru. Tutaj pojawia się Audi RS4-S Avant by ABT lub po prostu ABT RS4-S. Nazwa może nie zdradzać potencjału auta dla osób nieznających tunera, ale pod nią skrywa się spora dawka mocy, kilka dodatków wizualnych i nieco odmienione wnętrze auta. Zainteresowani?

RS4-S

Podstawowa różnica pomiędzy bazowym RS4, a tym po modyfikacjach to przyrost kilku koni pod maską. Dokładnie mowa o mocy zwiększonej do 510 KM względem bazowych 450, czyli dołożono 60 KM. Dokładnie tyle samo dołożono niutonometrów, więc mamy ich aż 660. To pozwoliło na skrócenie czasu potrzebnego do osiągnięcia pierwszej setki z 4 sekund do 3,9 sekundy. Jeśli jednak dla was to za mało to jest dodatkowy wariant ABT Power S, w której już mamy 530 KM i 680 Nm. W takiej konfiguracji można pojechać z prędkością maksymalną na poziomie 300 km/h, ale tuner nie podał informacji o uzyskanym rezultacie w sprincie do setki. Mimo to podejrzewamy, że będą to wartości z zakresu 3,8-3,7 sekundy.

RS4-S

Poza zwiększoną mocą, zastosowano również pakiet optyczny w celu poprawienia aerodynami, a w jego skład wchodzi między innymi nowy splitter, dyfuzor i tylny spoiler oraz dokładki boczne zderzaka. Do tego nowy układ wydechowy z końcówkami wydechu o średnicy 102 mm, który poprawia brzmienie silnika. Pojawiło się również zawieszenie z możliwością regulacji oraz nowe stabilizatory na przedniej i tylnej osi. Dla pełni smaku zastosowano nowe 21-calowe felgi aluminiowe ABT Sport GR z błyszczącym czarnym wykończeniem. W środku pojawiają się emblematy ABT i RS4-S. Cena? Takiej informacji jeszcze nie podano, ale na pewno tanio nie będzie.

Foto. materiały prasowe tunera