Odświeżone BMW serii 5 Touring w hybrydzie krąży po Nürburgringu

Ofensywa modelowa BMW wymaga rozwoju układów hybrydowych, dlatego niewykluczone, że dla serii 5 Touring pojawią się nowe warianty napędowe

Facelifting BMW serii 5 Touring oraz Limousine to jedna z kluczowych premier na rynku motoryzacyjnym, gdyż będzie to odpowiedź na zmiany przeprowadzone w analogicznych modelach Audi i Mercedesa. Zwieńczeniem będzie oczywiście premiera M5 w wersji podstawowej oraz Competition i CS, ale wiele osób wybiera mniej bezkompromisowe warianty. Jako, że BMW ostatnio mocno rozwija swój dział samochodów o napędzie zelektryfikowanym to nie może zabraknąć wersji hybrydowej w serii 5 LCI. Jest to zgodne z nową polityką firmy, która zakłada spore przetasowania w gamie układów napędowych, tak, aby zmieścić więcej hybryd, które pozwolą zmniejszyć średnią emisję spalin do poziomów narzuconych przez Unię Europejską.

serii 5 Touring

Samochód widoczny na zdjęciach zrobionych podczas testów na torze Nürburgring to wariant Touring z napędem hybrydowym, jednak nie do końca wiadomo którym. Bowiem możliwości są dwie – 530e xDrive oraz 545e xDrive. O ile ten pierwszy jest już wszystkim znany, bo to silnik 2.0 R4 o łącznej mocy 252 KM i 420 Nm to drugi wariant pozostaje małą zagadką. Jest to układ tak naprawdę z modelu 745e i powinien on mieć moc na poziomie 394 KM oraz 600 Nm. Nie są to małe wartości, a szczególnie w wersji o nadwoziu kombi mogą stanowić ciekawą propozycję w miejscu Diesli, których liczba w gamie ulegnie sporej redukcji.

serii 5 Touring

Wizualne zmiany serii 5 Touring będą takie same jak w przypadku nadwozia Limousine, więc polecamy zajrzeć tutaj. Premiery możemy spodziewać się tak naprawdę w ciągu najbliższych tygodni, a przeciek tylko przybliża ten termin i potwierdza wszelkie spekulacje. Miejmy nadzieję, że BMW faktycznie zaskoczy nas topowymi wariantami M5, bo to właśnie one staną do walki z wersjami AMG, które również urosły w siłę. Obie marki idą łeb w łeb i o zwycięstwie decydują szczegóły. Cen nowych wersji hybrydowych nie znamy, ale to nie jest ostatnie słowo w tej kwestii, bo przecież za rogiem czeka kilka premier spod znaku iNEXT, które to są samochodami w pełni elektrycznymi.

Foto. statesidesupercars