Nico Muller najszybszy w jedynym treningu serii DTM na Spa

Za nami pierwszy i jedyny dzisiejszy trening serii DTM na torze Spa. Najszybszy w nim był Szwajcar Nico Muller – kierowca Audi.

Kierowców dość nieoczekiwanie przywitał deszcz. Wczoraj według prognoz pogody szanse na deszcz były minimalne, ale nie pierwszy raz Ardeny zgotowały nam atmosferyczną niespodziankę. Z racji tego, że był to jedyny trening przewidziany na dziś, zawodnicy mimo niesprzyjających warunków pogodowych ruszyli tłumnie na tor. Bardzo szybko z garażu wyjechali Rene Rast, Timo Glock oraz Nico Muller. Najwięcej problemów kierowcom sprawiało pokonanie ósmego zakrętu oraz ostatniej szykany. Z toru wypadli tam m.in. młodziutki Fabio Scherer oraz najszybszy zawodnik testów, Ferdinand von Habsburg.

Warunki stosunkowo szybko się poprawiały i kierowcy ustanawiali coraz to lepsze czasy. W pewnym momencie najlepszy czas wykręcił Robert Kubica. Sądząc po czacie na oficjalnym kanale DTM, wprawiło to w osłupienie wielu zagranicznych fanów. W końcu część kierowców zdecydowała się wyjechać na slickach. Jak się okazało była to bardzo dobra decyzja. Podirytowało to bardzo Roberta Kubicę, któremu nie założono tych opon.

Widzicie, Witmmann założył wcześniej slicki. Możecie sami zobaczyć sami, czy ma slicki, czy nie. Nie musicie pytać BMW. Ludzie poprawiają się na slickach. Na początku był cholernie wolny.

Robert Kubica
Nico Muller

Sesja treningowa została przerwana na około 10 minut przed końcem, kiedy to Austriak von Habsburg w jednym zakrętów rozbił swoje auto. Sędziowie postanowili na chwilę zatrzymać zegar, by kierowcy mogli jeszcze bardziej oswoić się ze swoimi maszynami. Audi w międzyczasie wykonało drobne w prace w aucie Jonathana Aberdeina. Jako pierwszy na tor po wznowieniu sesji wyjechał Timo Glock, a za nim Rene Rast oraz Robert Kubica.

Świetny czas wykręcił Marco Wittmann, jednak szybko poprawili go Muller oraz Robin Frijns. Najlepszą ,,10″ – uzupełnili: Kubica, Aberdein, Rast, Glock, van der Linde, Rockenfeller oraz Green. Co ciekawe ten ostatni z wymienionych, na ostatnim pomiarowym okrążeniu przebił oponę.

Tak z kolei prezentują się końcowe wyniki:

Nico Muller

Jeżeli wszystko się utrzyma, możemy być świadkami ciekawych kwalifikacji i wspaniałego wyścigu.

Foto. materiały prasowe serii