Mueller

Nico Mueller dominuje sobotni wyścig na Nurburgringu!

Po raz pierwszy od rundy na Lausitzringu Nico Mueller ukończył wyścig na najwyższym stopniu podium.

Pierwszy z czterech wyścigów na legendarnym obiekcie Nurburgring już za nami. Ten weekend rozegrany zostaje na znanej z Formuły 1 konfiguracji Grand Prix, na której seria DTM ostatni raz ścigała się w 2001 roku. Dzisiejszy wyścig zdominował natomiast Nico Mueller.

Nurburgring GP

Startujący z pole position Mueller odskoczył reszcie stawki po zgaszeniu czerwonych świateł. W tyle natomiast na przestrzeni pierwszych dwóch okrążeń działo się naprawdę sporo. Ostrą walkę zobaczyć mogliśmy między innymi w grupie Duval, Glock, van der Linde i Green, z której Loic wybił się na czoło po błędzie najbardziej doświadczonego w stawce Jamiego Greena. Niedługo później przy ostatniej szykanie Brytyjczyk ponownie popełnił błąd, przez co stracił kolejną pozycję, tym razem na rzecz Auera.

Serię zjazdów do alei rozpoczął Aberdein, wymieniając opony już na 5 okrążeniu. Następni w kolejce byli Green, Rockenfeller i Kubica. W przypadku Polaka ponownie pobyt w alei trwał zdecydowanie zbyt długo. Mechanicy zjeżdżającego okrążenie później Fabio Scherera również się nie popisali. Szwajcarowi jednakże wystarczyło to do znalezienia się przed Robertem, który później zaczął tracić tempo i dystans.

Kubica

Zjazd Glocka i Duvala na 10 okrążeniu bez wątpienia był najbardziej kontrowersyjnym. Francuz nie dość że przekroczył białą linię wyczekując do końca na decyzję Niemca (za co dostał 10 sekund kary) to jeszcze przez dłuższą wymianę opon spadł za Timo.

Walki po wymianach opon

Ostatecznie po wszystkich pit stopach Nico Mueller ponownie znalazł się na prowadzeniu. Obrońca tytułu mistrzowskiego, Rene Rast natomiast spadł na 4 miejsce za Frijnsa. Niemiec jednak wkrótce odzyskał pozycję na rzecz Holendra.

Na 22 okrążeniu Rastowi wreszcie udało się rozprawić z Rockenfellerem, przebijając się na drugą pozycję. Mike pozycję stracił jednak również na rzecz Frijnsa, a w pogoni za Niemcem z niebiesko-żółtego Audi rzucił się również Wittmann. Marco nie musiał długo czekać, bo rywalizacja z Rockenfellerem, którą kierowca BMW wygrał, odegrała się już okrążenie później.

Rast

Frijns również nie chciał odpuszczać. Przez wiele okrążeń Holender zbliżał się do Rasta, a pierwsze próby ataku naszły już na 26 okrążeniu. Na 27 kółku Robin przestrzelił jednak dohamowanie do pierwszego zakrętu i wybiło go w powietrze na krawężniku, a następnie skończył obrócony poza torem. Tym samym Holender spadł na piątą pozycję, a do pierwszej trójki awansował Marco Wittmann.

Wyścig wygrał Nico Mueller, który prezentował mocne tempo od początku do końca, a prowadzenie stracił jedynie po zjeździe do alei. Dla lidera klasyfikacji generalnej jest to pierwsze zwycięstwo od pierwszej rundy na Lausitzringu. Kilkanaście sekund za Szwajcarem linię mety przekroczył Rene Rast. Podium uzupełnił Marco Wittmann, co bez wątpienia jest sensacją w tym wyścigu. Stawkę zamknął Robert Kubica, którego tempo wyścigowe na przestrzeni całego wyścigu pozostawiało naprawdę wiele do życzenia.

Foto. materiały prasowe DTM