Geely wykorzystuje w reklamie BMW M4, AMG C63 i Porsche Panamera, aby pokazać swoją przewagę

Chińska firma Geely aspiruje do topowych niemieckich konstrukcji, ale pojawia się pytanie czy z tej aspiracji przerodzi się coś sensownego i godnego uwagi

Producenci samochodów lubią od czasu do czasu “wbić szpilkę’ rywalowi w swoim spocie reklamowym. Okazuje się, że z pozoru niewinne Geely dołącza do tej zaczepkowej wojny. Chińska firma wybrała sobie za swoją ofiarę, a nawet można powiedzieć “ofiary”, trzy samochody – BMW M4, AMG C63 i Porsche Panamera. Wybór oczywiście nie był przypadkowy, a w konfrontacji stanął model Geely Preface. Jeśli nic wam nie mówi nazwa tego auta to wystarczy, że spojrzycie na gamę modelową Volvo, odszukacie model XC40 i na jego podstawie zbudujecie S60. Prawda, że proste? Tak właśnie zrobiło Geely, które ma zamiar podbić tym autem świat.

Geely

Preface bazuje na płycie CMA (Compact Modular Architecture platform), czyli wspólnym dziecku właśnie firmy Geely i Volvo. Została ona opracowana już w 2013 w ramach China Euro Vehicle Technology AB i stworzono na jej bazie Volvo XC40, Polestar 2, Lynk & Co 01, 02 oraz 03. Teraz do tego dołączy najnowsze dziecko chińskiej firmy i mamy komplet. Jednak skupmy się na tym co prezentuje opublikowana w social mediach marki reklama, bo jest co oglądać.

Wszystko zaczyna się niby od przypadku, gdy 3 auta niemieckich producentów jadą sobie spokojnie górską przełęczą. Nagle, Geely Preface rzuca każdemu z osobna wyzwanie. Efekt? Sami się domyślcie, bo nie mogło być inaczej – Preface wygrywa. Pytanie tylko czy to będą najbliżsi rywale nowego pojazdu tej marki czy jednak porównanie i reklama są nieco na wyrost. O tym przekonamy się w najbliższych miesiącach, bo premiera chińskiego auta ma się odbyć już wkrótce. Miejmy nadzieję, że faktycznie będzie to ciekawa propozycja tak jak obiecuje ta krótka reklama. Oby jeszcze cena nie zabiła całego efektu WOW.

Foto. materiały prasowe producenta