1000-konne Audi RS6 C8 to praktyczne daily, które każdy chciałby mieć

Choć oczywiście każdy z nas dobrze zna fenomen rodzinnych, szybkich kombi, producenci i tunerzy zaskakują nas coraz nowszymi projektami. Jednym z nich jest to Audi RS6, które ma ponad 1000 koni, i którym zdążysz rano zawieźć dzieci do przedszkola, by potem wskoczyć na tor wyścigowy. A przynajmniej zaskoczyć Ferrari, czy inne Lamborghini na światłach w mieście. Tutaj chyba nie sprawdza się powiedzenie: “Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego”.

Fenomen praktycznych samochodów, które jednocześnie są piekielnie szybkie, wcale nie jest nowy. Audi stworzyło superkombi już w latach 90. w postaci RS2, które szybko stało się klasykiem. Jego dzieło kontynuują dwa modele niemieckiego producenta, a więc RS4 i RS6. Zwłaszcza to drugie doczekało się miana symbolu szybkiego kombi. Niedawno zostało zaprezentowane najnowsze wcielenie modelu, a więc generacja C8. Zdecydowanie jest on świetnym następcą dotychczasowych generacji RS6, jednak nie każdemu wystarcza bazowa moc 600 koni mechanicznych.

Z pomocą przychodzą jednak tunerzy, którzy oferują szeroki wachlarz możliwości. Od wcześniej przygotowanych pakietów, po indywidualne strojenie. Egzemplarz ze zdjęć to raczej ta druga opcja. Jest on jedyny w swoim rodzaju. Już z zewnątrz wyróżnia się mocno zmodyfikowaną stylizacją. Został wyposażony w pełny bodykit od MaxtonDesign, a także 22-calowe, złote felgi. Całość, wraz z ciekawym, wyścigowym oklejeniem, wygląda naprawdę dobrze. Wnętrze zdobi przede wszystkim kierownica ze wskaźnikami zmiany biegów. Oczywiście, wraz z taką stylistyką, w parze idą także osiągi.

1000-konne Audi RS6 C8 to praktyczne daily, które każdy chciałby mieć

Znacznie ciekawiej jest jednak pod maską. Chodzi przede wszystkim o moc. Wzrosła ona z poziomu 600 koni, aż do ponad 1000 koni mechanicznych. To tyle co legendarny Bugatti Veyron. Maksymalny moment obrotowy wzrósł z 800 do 1050 niutonometrów. Wszystko to dzięki większym turbosprężarkom, zmodyfikowanemu układowi wydechowemu od Akrapovicia, a także zmienionemu software’owi. Sprint do setki zajmuje jedynie 2,7 sekundy, co sprawia, że to RS6 C8 jest prawdopodobnie najszybsze na świecie.

Film i fot.: Auditography