Grand Prix Azerbejdżanu

Ross Brawn podekscytowany sprinterską końcówką GP Azerbejdżanu

Ross Brawn uważa, że ekscytująca końcówka wyścigu w Baku jest zapowiedzią równie udanych sprintów kwalifikacyjnych.

Interesujący przebieg miały ostatnie okrążenia Grand Prix Azerbejdżanu – na 46. kółku Max Verstappen z powodu awarii lewej tylnej opony roztrzaskał swój bolid o bariery w pobliżu prostej startowej. Wszystko wskazywało na to, że wyścig skończy się za samochodem bezpieczeństwa, jednak na dwa okrążenia przed końcem Michael Masi zarządził czerwoną flagę, aby porządkowi mogli uprzątnąć części porozrzucane w pobliżu miejsca wypadku. Restart z pól startowych przyniósł mnóstwo emocjonujących wydarzeń, do jakich można zaliczyć spadek Hamiltona na koniec stawki, awans Fernando Alonso o kilka miejsc, oraz pojedynek Gasly’ego i Leclerca o najniższy stopień podium. W swoim felietonie zadowolenie z końcówki rywalizacji w Baku wyraził dyrektor zarządzający ds. sportów motorowych Formuły 1, Ross Brawn.

Ross Brawn

W ocenie 66-latka, końcowe okrążenia wyścigu w Azerbejdżanie mogły bardzo dobrze oddać to, co może wydarzyć się podczas wyścigów kwalifikacyjnych.

Miło było usłyszeć wiele komentarzy, że potrzebujemy jeszcze kolejnych dziesięciu okrążeń akcji, gdyż ostatnie dwa okrążenia Grand Prix Azerbejdżanu zadziałały jako dobry prequel do sprintów kwalifikacyjnych.

Sprinty kwalifikacyjne potrwają nieco dłużej, na dystansie 17-20 okrążeń, lecz równie dobrze mogą przynieść ten sam rodzaj ekscytujących wyścigów, ponieważ kierowcy nie będą musieli oszczędzać swoich opon.

Ross Brawn

Nowy format zadebiutuje w połowie lipca w trakcie Grand Prix Wielkiej Brytanii na Silverstone. Po raz kolejny ma zostać przetestowany podczas rund we Włoszech i Brazylii. Zmianom ulegnie harmonogram weekendu – w piątek oprócz treningu zobaczymy czasówkę, która zadecyduje o kolejności kierowców na polach startowych w wyścigu kwalifikacyjnym. Rozgrywana będzie dużo później, niż dotychczasowy trening, aby ułatwić śledzenie rywalizacji pracującym widzom – w trakcie weekendu na Silverstone start nastąpi dopiero o godz. 18:00 czasu lokalnego (w Polsce będzie to godzina 19:00). W sobotę po jednej sesji treningowej odbędzie się sprint kwalifikacyjny, planowany na 16:30. Z kolei w niedzielę wszystko odbędzie się już zgodnie z pierwotnym planem, a jedyną sesją pozostanie wyścig na dystansie 52 okrążeń.

Foto. oficjalne materiały prasowe serii