Pecco Bagnaia wygrywa wyścig na torze w Misano!

Pecco Bagnaia wygrał swój drugi wyścig w kategorii MotoGP. Drugi w Misano był Fabio Quartararo, a trzeci sensacyjnie Enea Bastianini.

Po fantastycznych kwalifikacjach, gdzie Pecco Bagnaia zdobył drugie z rzędu Pole Position, szykował nam się emocjonujący wyścig. Dużo ciemnych chmur wisiało nad torem Misano i były prognozy, że może popadać. Pecco Bagnaia perfekcyjnie ruszył, a Quartararo z Millerem mieli fantastyczny pojedynek w początkowej fazie wyścigu. Marc Marquez również wystartował genialnie i awansował na piątą lokatę. Jorge Martin prezentował świetne tempo, lecz na trzecim okrążeniu w walce z liderem klasyfikacji generalnej wywrócił w czternastym zakręcie. Pod koniec czwartego okrążenia Pol Espargaro stracił dwie pozycje na rzecz Bastianiniego oraz Rinsa. Enea Bastianini jechał jak natchniony i wyprzedził Marca Marqueza na okrążeniu numer sześć. Włoch był już na wysokiej czwartej lokacie. Obrońca tytułu Joan Mir próbował odrobić straty i zaatakował Pola Espargaro. Na ósmym okrążeniu Jack Miller popełnił błąd, a razem z nim Fabio Quartararo – to był ich drugi wyjazd “na zielone”.

Jack Miller Ducati

Kary długiego okrążenia za ścięcie pierwszej szykany otrzymali obaj zawodnicy Pramac Ducati. Kilka okrążeń później ukarani zostali Luca Marini oraz Jorge Martin po raz drugi. Na dwunastym okrążeniu Martin wycofał się z rywalizacji. Fabio Quartararo w końcu dopadł Australijczyka w Ducati i zabrał drugą pozycję Millerowi. Również Rins poradził sobie z Marciem Marquezem na tym samym okrążeniu, co lider klasyfikacji generalnej. Można było zauważyć, że coraz większe zużycie opon z lewej strony mają motocykle Ducati. Bastianini jak natchniony jechał i kręcił najszybsze okrążenia w wyścigu, dzięki czemu dogonił Millera. Koniec końców “Bestia” wyprzedził Millera i był na autostradzie po swoje pierwsze podium w kategorii królewskiej. Quaratararo był już bardzo blisko lidera wyścigu Francesco Bagnaii i na ostatnie okrążenia zapowiadała się fantastyczna walka między rywalami o tytuł.

Pecco Bagnaia Ducati

Francuz dwoił się i troił, ale nie udało mu się zaatakować i Pecco Bagnaia wygrał swój drugi wyścig w MotoGP, a drugi skończył Fabio Quartararo. Jednak największą sensacją było pierwsze podium dla Enei Bastianiniego. Na sam koniec Miller stracił pozycję na rzecz Marqueza i Mira, lecz ten drugi poszerzył trochę limity toru i spadł na szóstą lokatę.

Foto. materiały prasowe serii