Nikita Mazepin zamieszany w kolejny skandal! Haas skomentował zajście

Nikita Mazepin na swoim Instagramie opublikował nagranie z nieeleganckich zabaw z kobietą. Oświadczenie na ten temat wydał Haas, czyli nowy zespół Rosjanina.

Przez Formułę 1 przewinęło się już wielu “barwnych” zawodników. Niektórzy słynęli z nietuzinkowego stylu jazdy, inni z pozawyścigowych skandali. A co gdyby połączyć te dwie cechy? Na pozór wychodzi nam mieszanka wybuchowa, wręcz niewyobrażalna w obecnym światku Królowej Motorsportu. A jednak, w stawce pojawi się taki ciekawy zawodnik. Jest nim Nikita Mazepin, który ostatniej nocy ponownie narozrabiał. Rosjanin już wcześniej dał się poznać z niestandardowego podejścia do relacji damsko-męskich, jednak tym razem granica została przekroczona.

Nowy kierowca Haasa w nocy opublikował na swoim Instagramie filmik z… właśnie nie wiadomo do końca czego. Igraszkami z kobietą tego nie nazwać nie można, gdyż nie wyglądało na to, żeby ona to akceptowała. Nikita Mazepin po prostu obmacywał intymne części ciała jakiejś dziewczyny w samochodzie.

To nie pierwszy raz, gdy Rosjanin wykonuje takie akcje. Wcześniej próbował uzyskać od innej kobiety nagie zdjęcia w zamian za Paddock Pass na jeden z weekendów Grand Prix. O ile wtedy sprawa mniej lub bardziej rozeszła się po kościach, to teraz piąty zawodnik ubiegłego sezonu F2 grubo przesadził. Co trzeba mieć w głowie, żeby upubliczniać takie filmy? Wizerunkowo jest to kolejny strzał w stopę, wymierzony również w zespół Haas. Stajnia z Kannapolis nie mogła przejść obok tej sprawy obojętnie i wydawała odpowiednie oświadczenie.

Zespół Haas nie akceptuje zachowania Nikity Mazepina na niedawno opublikowanym filmie w jego mediach społecznościowych. Fakt, że to nagranie zostało upublicznione, jest również dla nas odrażające. Sprawa zostanie rozwiązana wewnątrz zespołu i do czasu jej wyjaśnienia, nie zamierzamy wypowiadać się na jej temat publicznie.

Haas F1 Team
Nikita Mazepin

Były kierowca Hitechu naturalnie szybko skasował film, jednak w internecie nic nie ginie. Wideo zostało zapisane i obiegło już cały świat motorsportu. Kibice Formuły 1 z całego świata są oburzeni. Zaczęto przypominać inne wybryki Rosjanina. Chociażby w ubiegłym sezonie Mazepin umyślnie wjechał w tabliczkę po wyścigu w Belgii, o mały włos nie uderzając Yukiego Tsunody. Przypomniano także sytuację, gdy kilka lat temu uderzył Calluma Ilotta, bo ten zepsuł mu okrążenie. Jednak nie w wyścigu czy kwalifikacjach. W treningu.

Mimo to Nikita nie pozostawił nocnej wpadki bez żadnego wyjaśnienia. W mediach społecznościowych Rosjanina pojawiła się taka oto wypowiedź.

Chciałbym przeprosić za moje ostatnie poczynania, zarówno jeśli chodzi o nieprawidłowe zachowania, jak i fakt, że było ono upublicznione. Jest mi przykro z powodu wstydu, jaki przyniosłem zespołowi Haas. Jako kierowca Formuły 1 powinienem trzymać wyższe standardy, a zawiodłem siebie i wielu innych ludzi. Obiecuję, że wyciągnę z tego lekcję.

Nikita Mazepin

W internecie ruszyła również petycja o usunięcie Rosjanina z Formuły 1. To z pewnością nie będzie takie łatwe, o ile w ogóle możliwe. Pamiętajmy, że wraz z nim do F1 weszły potężne pieniądze jego ojca, który pewnie będzie chciał załatwić nimi zaistniałą sytuację. Pozostaje nam tylko liczyć, że ktoś faktycznie pokieruje młodym Mazepinem, bo póki co kopie dołki pod samym sobą.

Nikita Mazepin

Foto. Hitech