Lucas Auer

Lucas Auer pewnie wygrywa niedzielny wyścig na Assen przed Lawsonem

Startujący z Pole Position Lucas Auer utrzymał prowadzenie, pewnie wygrywając niedzielny wyścig DTM na holenderskim torze Assen.

Na starcie zdobywca Pole Position, Lucas Auer, wyskoczył pewnie do przodu, zapewniając sobie przewagę na dystansie okrążenia. Lawson starał się wyprzedzić Wittmanna, ale ostatecznie Nowozelandczyk spadł za swojego zespołowego partnera. Na starcie sporo miejsc stracił również Kelvin van der Linde, spadając na ósmą pozycję. W międzyczasie Esmee Hawkey zaliczyła obrót okraszony uszkodzeniem opony, która następnie zniszczyła elementy w jej Lamborghini, a Buhk wypadł poza tor tracąc kilka pozycji.

Lucas Auer

Lucas Auer zwiększający przewagę na stanowisku lidera zdecydował się na szóstym okrążeniu zjechać jako pierwszy na obowiązkową wymianę opon. Za nim podążył między innymi Lawson. Okrążenie dalej do alei zawitali między innymi Wittmann czy Albon. Kierowca BMW po powrocie na tor stracił pozycję na rzecz lidera klasyfikacji generalnej. Bortolotti, który po pierwszych seriach zjazdów stał się liderem stawki, zjechał po nowy komplet na dziewiątym okrążeniu. Wówczas karawanę prowadzić zaczął Kelvin van der Linde.

Lucas Auer

Na 20. okrążeniu kierowca Audi z RPA otrzymał polecenie zjazdu do alei serwisowej. Kelvin wyjechał przed Wittmannem, ale przewaga nagrzanych opon umożliwiła Niemcowi odzyskanie pozycji. W międzyczasie dalej za nimi piruet zaliczył Philip Ellis, a kilka okrążeń później z rywalizacji odpadła Esmee Hawkey.

Po utracie pozycji na rzecz Wittmanna, Kelvin van der Linde zaczął odzyskiwać tempo za sprawą świeższych opon. Kierowca z RPA zbliżał się systematycznie do dociążonego BMW Niemca, ale później jego tempo stopniało. Na tylnym zderzaku Kelvina uczepił się Alex Albon, a różnica między nimi była tak niewielka, że doszło w pewnym momencie do kontaktu. Uderzenie w tył Audi Kelvina zadziałało chyba jak kopniak motywacyjny, bo kierowca zespołu ABT Sportsline ponownie zbliżył się Wittmanna. Pech spotkał jednak brata Kelvina. Pechowy w tym sezonie Sheldon odpadł z rywalizacji na kilka minut przed końcem.

Juncadella

Na wirtualnym czele stawki, do lidera stawki kierowców po pit stopach, Lucasa Auera, zaczął się zbliżać Liam Lawson. Ostatnim kierowcą który zawitał na obowiązkową wymianę opon był Mike Rockenfeller, a w momencie wyjazdu Niemca z alei na poboczu rozkraczył się Mercedes Juncadelli. Hiszpan jechał wówczas na wirtualnej trzeciej pozycji. Jego odpadnięcie oznaczało, że w walce o podium pozostali Wittmann i Kelvin van der Linde. Ostatecznie jednak nie otrzymaliśmy żadnych większych roszad w końcówce, a stawka dojechała w kolejności Auer, Lawson, Wittmann, van der Linde, Albon.

Liam Lawson

Foto. materiały prasowe producenta