GP Turcji wchodzi do kalendarza F1 zamiast GP Kanady

GP Turcji wraca do kalendarza po tym, jak GP Kanady zostało odwołane drugi rok z rzędu. Głównym powodem są restrykcje podróżnicze.

GP Turcji powróciło do kalendarza F1 rok temu, gdy to po raz pierwszy od dziewięciu lat zobaczyliśmy stawkę królowej sportów motorowych na torze Istanbul Park. W listopadzie mieliśmy bardzo nieprzewidywalne warunki, a dodatkowo przed weekendem organizatorzy wymienili nawierzchnię trasy. Okazało się, że kierowcy mieli ogromne problemy z utrzymaniem się na torze. W sobotę Lance Stroll zdobył swoje pierwsze w karierze Pole Position w deszczowych kwalifikacjach, a w niedzielę swój siódmy tytuł mistrzowski zgarnął Lewis Hamilton.

Lewis Hamilton Toto Wolff

Ściganie w Turcji powróci już 11 czerwca, po tym jak organizatorzy GP Kanady przyznali, że wyścig w ich kraju się nie odbędzie. Wyścig w Montrealu został odwołany też rok temu przez panującą pandemię, lecz władze F1 miały nadzieję, że wyścig w Kanadzie wróci w sezonie 2021. Jednak na początku miesiąca były już głosy, że Grand Prix się nie odbędzie przez restrykcje związane z podróżowaniem. Kierowcy musieliby przejść 14-dniową kwarantannę, wjeżdżając do kraju syropu klonowego.

Ze względu na obowiązujące w Kanadzie ograniczenia dotyczące podróży międzynarodowych, Formuła 1 nie mogłaby wjechać do kraju bez obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny. Jesteśmy wdzięczni za wysiłki promotora i władz Kanady, Quebecu i Montrealu w ciągu ostatnich kilku tygodni, aby wyścig mógł się odbyć. Będziemy współpracować z promotorem, aby zapewnić osobom posiadającym bilety na wyścigi w 2020 i 2021 roku możliwość zwrotu pieniędzy lub przeniesienia ich biletów na przyszłoroczny wyścig i nie możemy się doczekać wyścigu w Kanadzie w 2022 roku.

Stanowisko F1

Ponadto, F1 przedłużyło umowę z promotorami do 2031 roku na organizację GP Kanady.

GP Kanady

Chociaż jest to rozczarowujące, nie możemy być w Kanadzie w tym sezonie. Z radością potwierdzamy, że Turcja będzie gospodarzem Grand Prix w 2021 roku po niesamowitym wyścigu w zeszłym sezonie. Wiem, że wszyscy nasi fani są podekscytowani emocjonującym początkiem sezonu. Turcja to wspaniały tor, który zapewnia wspaniałe bitwy na torze. Chciałbym podziękować promotorowi i władzom w Kanadzie za ich wysiłki w ostatnich tygodniach. Sytuacja związana z podróżami uniemożliwiła nam realizację naszych planów. Chciałbym również podziękować promotorowi i władzom w Turcji za ich nieustającą chęć zorganizowania wyścigu Formuły 1, który pokazuje ogromne zainteresowanie naszym sportem i nadzieję z wielu miejsc na Grand Prix. Od początku roku prowadziliśmy bardzo owocne rozmowy z wszystkimi innymi promotorami i nadal będziemy z nimi blisko współpracować w tym okresie.

Stefano Domenicali, dyrektor generalny i prezes F1

Foto. Daimler