Dovizioso

Dovizioso wygrywa GP Austrii, potężna wywrotka Zarco i Morbidellego

Andrea Dovizioso wygrał GP Austrii. Drugi dojechał Joan Mir, a najniższy stopień podium zajął Jack Miller. Potężną kraksę zaliczyli Zarco i Morbidelli.

Świetnie wystartowało Ducati i Jack Miller wskoczył na prowadzenie, a bardzo słabo ruszyły Yamahy – Vinales spadł na piąte, a Quartararo na ósme miejsce. Pod koniec drugiego kółka, Pol Espargaro próbował wyprzedzić Dovizioso, który był na drugim miejscu, lecz Hiszpan wyleciał za szeroko. Na okrążeniu czwartym udało mu się łyknąć Włocha i był już na drugim miejscu. Kilka zakrętów później Desmo Dovi zgarnął z powrotem drugie miejsce, lecz chwile później stracił dwa na rzecz KTM-a i Suzuki Joana Mira.

Dovizioso

Okrążenie szóste i lider klasyfikacji generalnej Fabio Quartararo przestrzelił hamowanie do czwartego zakrętu, spadając na koniec stawki. Kółko później Miguel Oliveira dogonił prowadzącą czwórkę. Na okrążeniu dziewiątym doszło jednak do dramatycznych scen. Zarco i Morbidelli zderzyli się ze sobą przy dojeździe do T3, a ich motocykle rozpadały się na części. Sporo szczęścia mieli zawodnicy Yamahy, bo lecące szczątki przeleciały dosłownie o włos od Rossiego i Vinalesa. Natychmiastowo pojawiła się czerwona flaga i wyścig został przerwany. Zarco wstał o własnych siłach, a Morbidellemu musieli pomóc ratownicy. Przerażona twarz Rossiego pokazana na powtórkach mówi wszystko o tym wypadku – mógł on się zakończyć tragicznie.

Rossi
Morbidelli

Stawka była ustawiana wedle pozycji z okrążenia numer osiem. Restart wyścigu to świetny start Joana Mira. Wielu poszerzyło pierwszy zakręt, a Jack Miller znowu był na prowadzeniu. Świetnie też ruszył lider klasyfikacji generalnej, bo był już na trzynastej pozycji. Ducati świetnie sobie radziło, ale zaskoczeniem było Suzuki – bardzo szybko gonili oni stawkę. Pol Espargaro popełniał bardzo dużo błędów i tracił bardzo dużo czasu. Na dziewiątym zakręcie o mało co nie wywrócił się Rins, a kilka sekund później Pol Espargaro i Miguel Oliveira na czwartym zakręcie zakończyli razem udział w wyścigu. Jedenasta pętla toru Red Bull Ring i Rins, próbując objąć prowadzenie, przeholował i wywrócił się, kończąc swój udział w zawodach na żwirze. Tymczasem Fabio Quartararo był już na ósmym miejscu. Przypominam, że startował z dwudziestego pola.

Rins

Dwa kółka do końca, a Mir zaczął podgryzać Jacka Millera. Australijczyk bronił się skutecznie. Do czasu. Na przedostatnim zakręcie Joan Mir wyminął Millera i zgarnął drugie miejsce, a Miller skończył rywalizację na najniższym stopniu podium. Andrea Dovizioso miał coś do udowodnienia i zrobił to w dobrym stylu, pewnie wygrywając GP Austrii.

Dovizioso

Foto. materiały prasowe serii