Danił kwiat

Danił Kvyat optymistycznie nastawiony do kolejnego maratonu wyścigów

Danił Kvyat przyznaje, że powoli przyzwyczaja się do nowego trybu ścigania się, a także liczy na poprawę swojej dyspozycji.

Danił Kvyat kilka lat temu był uznawany za wielki talent. Jednak wskutek kilku kolizji na początku 2016 roku został zdegradowany do zespołu Toro Rosso. To zdarzenie wyraźnie wyhamowało karierę Rosjanina. Mimo to, popularny “Torpedo” wciąż kocha jeździć. Danił Kvyat nie może jednak zaliczyć tego sezonu do udanych. Rosjanin ciągle ma pecha i z racji faktu, iż Yuki Tsunoda świetnie poczyna sobie w Formule 2, Kvyat musi drżeć o posadę. Tymczasem protegowany Red Bulla postanowił podzielić się swoim optymizmem przed kolejnymi trzema wyścigami.

Weekend w Barcelonie nie był najlepszy z mojego punktu widzenia, więc nie mogę się doczekać powrotu do bolidu. Myślę, że możemy dobrze sobie poradzić w nadchodzących wyścigach. Spa to zawsze fajny tor do ścigania się. Podoba mi się on, jest przecież legendarny i ma jedne z najbardziej ekscytujących zakrętów. Oczywiście wszyscy mówią o Eau Rouge, ale cały tor jest fantastyczny w prowadzeniu, a także daje dużą ilość emocji dla fanów, a w tym roku tylko dla widzów.

Kluczem do udanego weekendu w Spa jest znalezienie odpowiedniego ustawienia w piątek. Miejmy nadzieję, że uda nam się poprawnie odczytać tor i samochód będzie działał dobrze. W tym roku jestem stosunkowo zadowolony z osiągów samochodu, ale musimy dążyć do lepszego weekendu niż niektóre z tych, które mieliśmy, a wtedy możemy walczyć o lepsze pozycje.

Danił Kvyat
Kvyat

Kierowca włoskiego zespołu, podobnie jak reszta zawodników, uwielbia tor położony w Ardenach. Mówi również o następnym maratonie – po Spa bez przerw odbędą się dwa wyścigi we Włoszech – na Monzie i Mugello.

Fajnie będzie wziąć udział w tych trzech wyścigach – na Spa, Monza i Mugello. Szczerze mówiąc, jestem bardzo podekscytowany tą częścią sezonu. Uwielbiam ścigać się we Włoszech, więc bardzo mnie to cieszy! Na Monzie kluczem jest znalezienie właściwej równowagi między siłą docisku podczas pokonywania zakrętów, a dobrą prędkością na prostej. Tu także trzeba to zrobić dobrze w piątek. Co do Mugello, dobrze wspominam ten tor, zwłaszcza wygrywanie w Formule Renault wiele lat temu. Podobała mi się jazda tam, to bardzo ciekawy tor. Powiedziałbym nawet, że jeden z najbardziej imponujących. Bardzo lubię szybkie zakręty, a Mugello ma ich mnóstwo. To powinno być coś wyjątkowego w samochodzie Formuły 1. Przy obecnym poziomie docisku, jazda będzie niesamowita.

Danił Kvyat
Kvyat

To będzie kolejny potrójny weekend wyścigowy i przyzwyczajamy się do tego nowego sposobu ścigania się. Najważniejsze jest to, że lubię jeździć samochodem, to najlepsza część pracy i to się nie zmieniło. Oczywiście widzowie i kibice zazwyczaj sprawiają, że atmosfera jest wyjątkowa i tego nam brakuje. Ale na pewno kiedyś to wróci. W międzyczasie, mając mniej czynności do wykonania poza samochodem na torze, spędzam więcej czasu ćwicząc na gitarze w pokoju kierowcy.

Danił Kvyat

Foto. materiały prasowe zespołu