Produktion des VW ID 3 am 08.06.2021 in Glaeserne Manufaktur von Vokswagen in Dresden . Foto: Oliver Killig

Volkswagen zaprzestanie produkcji samochodów spalinowych w 2035 roku

Volkswagen już teraz zapowiedział, że kwestią 14 lat jest wyparcie samochodów spalinowych z jego oferty. Zastąpione zostaną oczywiście przez auta elektryczne, których już teraz jest coraz więcej w gamie niemieckiego producenta.

Już od kilku lat możemy obserwować rewolucję elektryczną w świecie motoryzacji. Zaczęło się od Tesli, która spopularyzowała samochody na prąd. Następnie poszło już z górki i kolejni producenci, w tym Volkswagen, dołączali do mody na posiadanie w ofercie minimum jednego modelu elektrycznego. Teraz wszyscy idą o krok dalej i po kolei zapowiadają koniec produkcji samochodów spalinowych i przejścia na oferowanie jedynie elektryków. Wielu z nich podało nawet konkretne daty, najczęściej przewijał się rok 2030, jednak jest kilka odstępstw.

Jednym z nich będzie Volkswagen, który właśnie ogłosił, że zaprzestanie oferowania aut spalinowych w Europie w 2035 roku. Jest to jednocześnie dość odległa i dość bliska data, ponieważ ostatni model oferowany z silnikiem spalinowym ma zostać zaprezentowany już pod koniec tej dekady. Ograniczenia póki co nie dotyczą Ameryki Północnej i Azji, ponieważ tam epoka samochodów spalinowych ma potrwać nieco dłużej. Podobnie będzie w Afryce i Ameryce Południowej, tam jednak auta elektryczne mają przejąć rynek jeszcze później.

Volkswagen

Główną osią sprzedaży samochodów elektrycznych Volkswagena będzie nowa linia ID. W jej ramach zostało zaprezentowanych już kilka modeli, a kolejne czekają na premiery. W związku z tym, powoli będą one wypierały z oferty auta spalinowe. Nie wszystkie są jednak póki co oferowane na całym świecie, a jedynie na wybranych rynkach.

Volkswagen

To już tylko kwestia czasu, gdy większość oferty producentów będą stanowić samochody w pełni elektryczne lub przynajmniej częściowo zasilane prądem. Konkretny termin jest zależny od marki, w przypadku Volkswagena ma nastąpić to dopiero w 2035 roku. Nie można jednak zapominać, że niemiecki producent jest jednym z największych na świecie, a jednocześnie w ofercie znajduje się mnóstwo samochodów spalinowych, w związku z czym ciężej jest przejść na auta elektryczne.

Foto. materiały prasowe producenta