Honda Civic Type R – szansa na nowego króla Nurburgring’u?

Nie można zaprzeczyć, że walka o tytuł przednionapędowego króla Zielonego Piekła, przysparza wielu emocji. Próby czasowe wykonywane na wielu torach nie mają oczywiście zbytniego sensu, ale dla nas – obserwatorów, są bardzo ciekawe. Dziś motoryzacyjny świat obiegła informacja o pobitym przez Civica Type R rekordzie toru Suzuka.

Nie byłoby w tym nic ciekawego gdyby… Poprzednim rekordzistą na pętli toru Suzuka był francuski hot hatch Renault, czyli torowa wersja Megane. Czas z jakim auto pokonało tor wynosił 2 minuty i 25,4 sekundy. Według najnowszych doniesień limitowana wersja Civica Type R ustanowiła nowy rekord pętli z czasem krótszym o półtorej sekundy. Jak zapewnia producent czas został ustanowiony na początku roku jednak firma dopiero teraz zdecydowała się na upublicznienie wyniku. Informacja ta z pewnością wzbudziła obawy u francuskich konstruktorów, którzy jak wiemy od lat robią wszystko aby to ich przednionapędowe auto królowało na pętlach międzynarodowych torów.

Type R

Oficjalnie rekord toru nie został pobity ponieważ w tamtym okresie Honda korzystała z samochodu, nad którym prace nadal trwały. Jednak japoński producent twierdzi, że używany na torze pojazd miał „te same specyfikacje techniczne, co wersja produkcyjna, bez żadnych modyfikacji ani ulepszeń”. Nowy wariant Civic’a Type R ma być najbardziej ekstremalną Hondą jaka kiedykolwiek opuściła bramy fabryki. Odmiana limitowana będzie do 700 sztuk, z czego 600 trafi na rynek amerykański, a 100 prosto do Europy. Dzięki zastosowaniu kutych felg, usunięciu przewodów grzejnych oraz zmniejszenia ilości materiałów wygłuszających konstruktorom udało się zrzucić kilogramy, które jak widać pozwalają na osiąganie najlepszych czasów w swojej klasie.

Type R

Ale czy to pozwoli na uzyskanie lepszego czasu w Zielonym Piekle od francuzów? Wariant przeznaczony na Europę ma być jeszcze lżejszy dzięki całkowitemu usunięciu klimatyzacji oraz zestawu info-rozrywki. Podsumowując “torowy” Civic będzie lżejszy od klasycznego o 47 kilogramów. Przypomnijmy tylko, że Megane RS Trophy-R swoje wyniki zawdzięcza między innymi dzięki usunięciu tylnych siedzisk co wpływa znacznie na praktyczność pojazdu. Japoński producent chwali się, że w ich przypadku tylna kanapa została na swoim miejscu. Nie jest pewnym, czy Honda będzie w stanie uzyskać lepszy czas północnej pętli niż francuskie Megane. Aby to zrobić musiałaby ukończyć okrążenie w czasie krótszym niż 7 minut i 40 sekund. Trzeba przyznać, że rywalizacja tych dwóch aut od jakiegoś czasu nabiera tępa, przez co jest miła dla oka dla wszystkich petrolhead’ów. Poniżej możecie zobaczyć wideo z przejazdu toru Suzuka w wykonaniu Civica Type R w limitowanej edycji.

Foto. materiały prasowe producenta