FIA

FIA bada sprawę kontrowersyjnej koszulki Lewisa Hamiltona

Lewis Hamilton podczas ostatniego wyścigu przedstawił na koszulce swoją opinię ws. zabójstwa Breonny Taylor. FIA nie jest z tego zadowolona

Pół roku temu w Stanach Zjednoczonych doszło do morderstwa Breonny Taylor. Została ona zabita przez policjantów we własnym domu podczas nieudanej interwencji. Podczas wczorajszego wyścigu z racji sześciomiesięcznej rocznicy tragedii, Lewis Hamilton ubrał specjalną koszulkę. Widniał na niej napis “Aresztować gliniarzy, którzy zabili Breonnę Taylor”. Za ten gest Hamilton może zostać ukarany przez FIA. Wynika to z faktu, iż Federacja stara się być neutralna w różnych kontrowersyjnych sporach czy wydarzeniach. Hamilton tak tłumaczył swoją decyzję:

Długo zajęło mi zdobycie tej koszulki. Chciałem ją założyć i uświadomić, że są ludzie, którzy zostali zabici nie tylko na ulicy, a we własnym domu, a ci którzy dopuścili się tego czynu, wciąż są na wolności.

Lewis Hamilton

Gdyby Brytyjczyk został ukarany, byłaby to druga taka historia w ciągu ostatnich piętnastu lat. O ile Hamilton według swoich zwolenników działał w słusznej sprawie, tego samego nie można powiedzieć o organizatorach GP Turcji. Tuż po zakończeniu wyścigu w 2006 roku doszło bowiem do skandalu. Felipe Massa, który odniósł swoją premierową wiktorię odebrał nagrodę z rąk Mehmeta Ali Tatata. Problem w tym, że został on przedstawiony widzom jako prezydent Tureckiej Republiki Cypru Północnego. Na arenie międzynarodowej tylko Turcja uznaje to państwo. FIA, która zachowuje polityczną neutralność od razu rozpoczęła śledztwo. W jego trakcie wyszło na jaw, że było to celowe działanie Turków. Za ten czyn groziło im wiele konsekwencji, w tym utrata praw do organizacji wyścigu, a także rajdu w ramach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata. Ostatecznie skończyło się na karze w wysokości pięciu milionów dolarów.

FIA

Tym razem ewentualna kara powinna być niższa, gdyż zawinił zawodnik, a nie organizator. Hamilton pochwalił także inną gwiazdę sportu za podobny gest. Chodzi o tenisistkę Naomi Osakę. Japonka za założenie czapki z nazwiskami czarnoskórych osób zabitych przez policję otrzymała żadnej kary.

FIA

Foto. materiały prasowe zespołu; @LewisHamilton