BMW iNext w produkcji może wyglądać mniej więcej tak

Nowy model iNext przeszedł już wiele testów i oficjalna prezentacja modelu jest bliżej niż dalej. Oto jak pewien utalentowany grafik wyobraża sobie to auto.

Całkiem niedawno BMW pochwaliło się testami wytrzymałościowymi w wysokich temperaturach Pustyni Kalahari. Pruducent pokazał wtedy światu wiele materiałów prasowych z zakamuflowanym iNextem. Musiało to zainspirować grafika występującego pod pseudonimem zer.o.wt, który przedstawił swoją wizję tego modelu.

https://www.instagram.com/p/B_nU97DqQhJ/

Na przedstawionych renderach zdecydowanie króluje masywna sylwetka, niewielkie, futurystyczne światła oraz wielkie nerki, pionowe, w nowym-starym stylu, takie jak najpewniej będzie miała m nowa Seria 4. Prace grafika nie zgadzają się w pełni z tym, co dostrzec można przez kamuflarz pokazanego przez BMW samochodu, przykładowo na materiałach prasowych doskonale widać, iż w przeciwieństwie do renderów będzie to nadwozie z bezramkowymi drzwiami w stylu coupé (świadczy o tym gładka, płaska powierzchnia, którą słupki tworzą z szybami drzwi).

Do tego w jeżdzącym prototypie nie ma miejsca na widoczne na renderach wcięcie w bocznych szybach bagażnika. Mimo to, język stylistyczny zdecydowanie zgadza się z tym, który stosuje obecnie BMW i prace grafika dają dobre poczucie proporcji i generalnego stylu nowego iNexta, (który jak głoszą plotki, możliwe że będzie oferowany pod nazwą iX5)

Czym jest BMW iNext?

Przypominamy – BMW iNext będzie najpewniej flagowym modelem w gamie w pełni elektrycznych pojazdów producenta. Ma to być duży, rodzinny samochód, który dzięki 5. generacji układu napędowego eDrive na jednym ładowaniu przejedzie w porywach do 600 km i przyspieszy do pierwszej setki w okolicach 4 sekund.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o nowym BMW iNext

BMW

Foto. ZER.O.WT