Grand Prix Singapuru zostało oficjalnie odwołane ze względu na COVID-19

Tegoroczne Grand Prix Singapuru zostało oficjalnie odwołane ze względu na restrykcje związane z COVID-19. Pod lupę jako zastępstwa są brane różne obiekty.

BBC jako pierwsze wspomniało o tym, że Grand Prix Singapuru nie odbędzie się w roku 2021. Władze w Singapurze zadecydowały, że niemożliwe będzie zorganizowanie słynnego nocnego wyścigu, dopóki obowiązują ograniczania dotyczące podróży ze względu na trwającą pandemię koronawirusa.

Władze nie są gotowe na zorganizowanie wydarzenia sportowego, które będzie musiało ugościć kilkadziesiąt tysięcy kibiców na torze. Podobnie, jak w ubiegłym roku, Grand Prix w mieście, które tak naprawdę rozpoczęło modę w Formule 1 na wyścigi w nocy, nie odbędzie się.

Grand Prix Singapuru

Kontynuujemy współprace ze wszystkimi promotorami. Mamy wiele opcji do przedyskutowania w razie potrzeby.

Komunikat F1

Nie ma jeszcze oficjalnego zastępcy Singapuru. Marina Bay Street Circuit i tak nie będzie ostatnim odwołanym najprawdopodobniej obiektem w tym sezonie. Dalej nie mamy oficjalnych informacji od Chin oraz USA, które jak wiemy, najbardziej ucierpiały podczas pandemii koronawirusa.

Poprzednie Grand Prix Singapuru wygrał Sebastian Vettel. Tamtejszy weekend był czymś wspaniałym dla kibiców Ferrari, lecz nie dla Charlesa Leclerca. Monakijczyk startował z Pole Position i spokojnie kontrolował wyścig. Włoska ekipa postanowiła ściągnąć zawodnika z numerem 5 jako pierwszego z dwójki kierowców do boksu. Sebastian Vettel idealnie wykorzystał „undercut”. W niecałe jedno okrążenie odrobił stratę około 2-3 sekund do Monakijczyka i w dodatku zdołał wyprzedzić swojego zespołowego partnera. Przez następne okrążenia mogliśmy słyszeć zażalenia ze strony Leclerca poprzez radio, lecz nic to mu nie dało. Charles tego dnia nie miał takiego dobrego tempa, jak Sebastian Vettel i Monakijczyk musiał pogodzić się z drugą lokatą.

Grand Prix Singapuru

Grand Prix Singapuru zawsze dostarczało nam sporo emocji i chyba każdemu kibicowi Formuły 1 jest przykro z tego powodu, że najlepsi kierowcy na świecie nie zagoszczą w tym roku na tym obiekcie. Obyśmy dostali szansę zobaczenia zawodów w przyszłym sezonie.

Foto. Red Bull Content Pool