Chiny

Chiny z nową umową na organizację Grand Prix do 2025 roku

FOM ma ogłosić w najbliższym czasie nową umowę, na mocy której Chiny co najmniej do 2025 roku będą gospodarzami wyścigu na torze w Szanghaju, podaje RaceFans.

Niedawno otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie odwołania Grand Prix Chin w sezonie 2020, pierwotnie zaplanowanego na 19 kwietnia. Od lutego miało ono status ,,przełożonego”. Państwo Środka mimo ustabilizowanej sytuacji wewnętrznej wciąż bardzo restrykcyjne podchodzi do wjazdów i wyjazdów z kraju, stąd w praktyce była to jedyna możliwa decyzja po podjęcia. Sytuacja ta skłoniła promotorów i władze F1 do przyspieszenia rozmów w sprawie przedłużenia umowy. Portal racefans.net informuje, że uzgodniono już jej warunki, a Chiny w kalendarzu zobaczymy jeszcze przez długi czas.

Nowy kontrakt ma obowiązywać do 2025 roku. Wyścig ma oczywiście nadal rozgrywać się na Shanghai International Circuit, który gości Formułę 1 nieprzerwanie od 2004 roku (nie licząc obecnego sezonu). Umowa ma również zrównoważyć straty, jakie poniósł promotor w związku z odwołaniem tegorocznej rundy Mistrzostw Świata.

Chiny

Chiny od lat próbują zawojować Formułę 1. Pierwszym krokiem była budowa toru, który w pierwszej kolejności miał być areną nowego Grand Prix w kalendarzu. Następnie rozpoczęły się próby obsadzenia chińskiego zawodnika w królowej motorsportu. Swego czasu o F1 otarł się Ho-Pin Tung, a Ma Qinghua ma za sobą kilka sesji treningowych w latach 2012-2013 w barwach HRT i Caterhama.

Nadzieją chińskich wyścigów jest jednak Guanyu Zhou – obecny kierowca Uni-Virtuosi w F2 oraz rezerwowy kierowca zespołu Renault. Chińczyk został w poprzednim sezonie najlepszym debiutantem serii, lecz nie uzbierał wystarczająco punktów do superlicencji, by starać się o miejsce w F1. Obecny sezon będzie dla niego idealnym sprawdzianem sił – bezpośredni rywal w walce o miejsce w Renault w postaci Christiana Lundgaarda, bardzo mocny team-mate, jakim jest Callum Ilott oraz bardzo mocni rywale z innych zespołów – Shwartzman, Armstrong, Tsunoda, Daruvala czy Ghiotto. Nie będzie chyba lepszej weryfikacji dla Guanyu, jak obecny sezon F2.

Chiny

Foto. materiały promocyjne serii F2 oraz F1