Brabus po raz kolejny bierze się za G-Klasę – efekt to 900 koni w pick-upie

Jest wiele modeli samochodów, które pozwalają się wyróżnić swoim właścicielom i robić furorę na ulicy. Jednym z najlepszych przykładów jest Mercedes Klasy G, który wręcz ocieka prestiżem. Oczywiście, nie jest to auto w żadnym stopniu limitowane. Aby jeszcze bardziej się wyróżniać, warto wybrać się do firmy Brabus, który właśnie pokazał G-Klasę o mocy 900 koni i nadwoziu pick-up. Powstanie jedynie 10 sztuk.

Mercedes Klasy G to jeden z modeli niemieckiego producenta, który cieszy się największą popularnością. Jest ona tak duża, że obecnie, zwykła G-Klasa powoli przestaje być jedynym tego typu autem na ulicy. W związku z tym, na rynku pojawia się coraz więcej wersji tego modelu, zarówno od producenta, jak i tunerów. Jednym z najpopularniejszych jest Brabus, który wypuścił już tyle odmian i wersji G-Klasy, że ciężko się w tym połapać. Tym razem, projekt tunera jest jednak bardzo ambitny i trzeba przyznać, że robi wrażenie. Jego nazwa to Brabus Rocket P 900.

Brabus po raz kolejny bierze się za G-Klasę - efekt to 900 koni w pick-upie

Z zewnątrz, przede wszystkim widać zabudowę typu pick-up. G-Klasa w takim wydaniu jest nieco dłuższa niż zwykły model. Ponadto, terenówka jest nieco poszerzona pakietem Widestar. Z przodu pojawił się charakterystyczny wlot na masce, a także sporo czerwonych akcentów. Brabus zastosował w modelu felgi własnej produkcji o rozmiarze 24 cali. Ciekawe są również końcówki wydechu, które są podświetlane na czerwono. Całość robi kolosalne wrażenie.

Brabus po raz kolejny bierze się za G-Klasę - efekt to 900 koni w pick-upie

Wrażenie robi także moc G-Klasy od Brabusa. Wynosi ona aż 900 koni mechanicznych. Tuner osiągnął to, dzięki wielu modyfikacjom standardowego silnika 4.0 V8 od AMG. Przede wszystkim zwiększono jego pojemność do 4,5 litra, a także zastosowano nowe turbosprężarki. Znacznie lepszy jest także układ wydechowy, dzięki czemu Brabusa Rocket 900 słychać już z daleka. Według Brabusa, G-Klasa w takim wydaniu przyspiesza do setki w 3,7 sekundy i rozpędza się aż do 280 kilometrów na godzinę. Niestety, powstanie jedynie 10 sztuk tego modelu, a cena zapewne będzie zaporowa.

Foto. materiały prasowe producenta