Nie można już zamówić Volkswagena up! GTI – koniec produkcji

Volkswagen up! GTI to jeden z najbardziej sympatycznych modeli marki. Malutki hot-hatch znalazł wielu nabywców, jednak oczywiście nie wzbudził takiego zainteresowania jak większe Polo czy kultowy Golf. Niestety, historia małego hot-hatcha dobiega już końca. Nie można składać już zamówień na up!-a GTI, a produkcja zakończy się niebawem po zrealizowaniu zamówień.

Zagłada małych hot-hatchy następuje na naszych oczach. Niestety, modele takie jak Renault Twingo RS/GT czy Opel Adam S odeszły już do lamusa. Niedługo ten sam los czeka Volkswagena up! GTI, który znalazł wielu fanów. Niestety, nie można już składać zamówień na ten model, a jego produkcja dobiegnie końca już niedługo. Jeśli ktoś będzie miał szczęście i zapał, możliwe, że znajdzie jeszcze kilka egzemplarzy na placach poszczególnych salonów Volkswagena. Decyzja o zakończeniu produkcji raczej nie jest motywowana minimalnym zainteresowaniem, jednak przyczyn może być całkiem sporo.

Nie można już zamówić Volkswagena up! GTI - koniec produkcji

Przede wszystkim, Volkswagen up! GTI jest już dość wiekową konstrukcją. Możliwe też, że Volkswagen chce nieco uprościć gamę modelu, który ma w końcu być niszową propozycją. W związku z tym, taniej jest oferować je w kilku bazowych odmianach wyposażenia. Gama up!-a nie jest zbyt rozbudowana co ułatwia jej utrzymanie. W przypadku GTI, był to prawdopodobnie najdroższy spalinowy up! w produkcji. Warto też pamiętać o skupieniu się Volkswagena na samochodach elektrycznych. Póki co w ofercie znajdziemy jeszcze elektrycznego e-up!-a jednak jego dni też są prawdopodobnie policzone.

Nie można już zamówić Volkswagena up! GTI - koniec produkcji

Jeśli chodzi o następców modelu, Volkswagen zapowiedział, że gamę ID uzupełni mniejsza propozycja. Prawdopodobnie otrzyma ona oznaczenie ID.1 lub ID.2. W związku z tym, może on być duchowym następcą modelu up!. Wątpliwe jednak, aby Volkswagen zdecydował się wprowadzić sportową wersję GTI lub GTX. Koszty produkcji w stosunku do zapotrzebowania rynkowego byłyby prawdopodobnie zbyt duże. Volkswagen stara się szybko rozbudowywać swoją gamę aut elektrycznych. Póki co są to jednak głównie duże modele, takie jak ID.7, który zastąpi Passata.

Foto. materiały prasowe producenta