Mercedes-AMG E63 2020 – rendery zdradzają prawdopodobny wygląd

Facelfting Mercedesa E63 AMG może okazać się kluczowy w momencie, gdy BMW wprowadzi lifting swojego modelu M5 oraz M5 Competition

Ostatnio Mercedes klasy E to bardzo gorący temat, bo do sieci trafiło sporo zdjęć szpiegowskich oraz fotografii, które nie powinny pojawiać się przed premierą. Sami pisaliśmy o nich tutaj, tutaj i tutaj. Teraz na ich bazie stworzono rendery zwiastujące wygląd samochodu i jest naprawdę bardzo prawdopodobne, że finalna wersja Mercedesa E63 AMG faktycznie będzie zbliżona do tych grafik. Zmiany może nie są wielkie i rzucające się w oczy, ale ważne w momencie, gdy BMW szykuje się do odświeżenia swojego BMW M5, a Audi prezentuje coraz modele zdobywające dużą popularność na rynku. Najważniejsze dla nas jest to co znajdzie się pod maską, a konkretnie o ile KM Mercedes zwiększy moc swojej jednostki 4.0 V8 będącej bazą dla modeli AMG.

Wizualne zmiany na zewnątrz opierają się głównie na wprowadzeniu nowych świateł zarówno z przodu oraz z tyłu. Mercedes nie przemodeluje (lub zrobi to w bardzo nieznacznym stopniu) zderzaków i zachowa tym samym wygląd sprzed liftingu. Obecny będzie grill Panamericana, który bez wątpienia jest hitem dla niemieckiego producneta. Niewykluczone, że bazowe felgi będą miały rozmiar 21 cali, chociaż jak wiemy, Audi uważa, że 22 cale to największy rozmiar jaki można racjonalnie uzasadnić i większe felgi nie mają sensu. W przypadku Mercedesa możemy obserwować trend do rozwijania coraz to większych rozmiarów felg. Najważniejsze jest, aby samochód dobrze wyglądał nawet w bazowej konfiguracji.

Walka o klientów pomiędzy BMW a Mercedesem może wejść na nowy, wyższy poziom, bo modelem M8 i M8 GranCoupe podbiera klientów zainteresowanych klasą S, a odświeżona klasa E z kolei może odegrać się na M5. Szykuje się bardzo ciekawa jesień w tym roku, bo wtedy też na drogi wyjadą pierwsze egzemplarze obu samochodów i możemy mieć ciekawe zestawienie. Mercedes bardzo dużą wagę przykłada do swojego systemu MBUX, który w nowej wersji trafi do klasy E, a to właśnie takie szczegóły jak kilka koni mechanicznych więcej czy lepszy system multimedialny i wykończenie mogą zadecydować, który samochód zgranie większą część rynku.

E63

Foto. Kolesa.ru