Lamborghini próbuje pobić rekord Nurburgringu za pomocą Huracana STO

Najnowszy model włoskiej marki prawdopodobnie przebije czas Huracana Performante, który wyniósł 6 minut i 52 sekundy. Być może uda się także pobić rekord toru.

Nurburgring od dawna jest obiektem zainteresowania wielu producentów. Czas okrążenia na nim jest bowiem wyznacznikiem zarówno prestiżu, jak i prowadzenia samochodu na torze. Jest to szczególnie ważne dla samochodów egzotycznych, których specjalne odmiany od dawna walczą o urwanie cennych sekund. Obecnie oficjalny rekord należy do Mercedesa-AMG GT Black Series, którem udało się uzyskać czas 6:43. Jednak zarówno Porsche, jak i Lamborghini czają się na pobicie tego wyniku. W przypadku włoskiej marki może się to stać już całkiem niedługo, ponieważ niedawno na Północnej Pętli zauważono ich najnowszą wersję Huracana, czyli STO.

Model ten otrzymał oczywiście wolnossące V10. Legitymuje się taką samą mocą jak odmiana Performante, rozwija więc 640 koni. Różnic jest jednak bardzo dużo. Przede wszystkim, napęd w STO trafi jedynie na tył. To wraz ze znaczną redukcją masy, która wyniesie 45 kilogramów, powinno sprawić, że auto będzie w stanie osiągnąć znaczne lepsze czasy na torze. Zmieniona zostanie także aerodynamika. Poświęcono jej sporo uwagi, zmiany dotknęły przedniej części auta, która teraz wygląda trochę jak torowa wersja Squadra Corse. Dodano wloty powietrza na masce i na dachu, a także zamontowano znacznie większy spoiler. Z pewnością tuż przed próbą wiele elementów dostosowano pod wymagania Północnej Pętli.

Huracana STO
Foto. Carscoops

Wszystkie te zmiany powinny sprawić, że Huracan STO będzie faktycznym zagrożeniem dla rekordu. Jeśli Lamborghini uda się go pobić, to pozostali producenci nie pozostaną dłużni. Przyniesie to także sporo popularności nowemu modelowi marki. Klienci na pewno docenią fakt możliwości zakupu najszybszego samochodu na Nurburgringu. Porsche może niedługo próbować przejazdu na Północnej Pętli swoim nowym GT3 RS, które powinno wykręcić znakomity czas. Nowa generacja 911 przyniosła sporo zmian, a z pewnością rekord toru będzie łakomym kąskiem dla niemieckiej marki.

Film: CarSpyMedia Foto. zdjęcia są własnością serwisu Carscoops